Reklama

Pronox i NTT postawią fabryki

Dwie firmy chcą z emisji akcji pozyskać pieniądze na produkcję komputerów i elektroniki

Publikacja: 30.09.2006 07:44

Dwie konkurencyjne firmy zamierzają w najbliższym czasie zadebiutować na GPW. Jedna z nich to Pronox Technology z Katowic. Spółka znajduje się w czołówce dystrybutorów IT, ma w ofercie także własne marki. Druga - to warszawskie przedsiębiorstwo NTT System. Jest największym polskim producentem komputerów stacjonarnych. Zajmuje się także dystrybucją sprzętu innych firm.

Własne marki

Pronox ogłosił właśnie, że zamierza pozyskać z oferty publicznej 20-25 mln zł.

- Pieniądze zostaną przeznaczone na budowę fabryki i rozwój marek własnych - mówi wiceprezes spółki Dariusz Smagorowicz. Katowicka firma miała złożyć prospekt emisyjny we wrześniu. Jednak tego nie zrobiła. Teraz przewiduje, że prospekt będzie gotowy najpóźniej na początku listopada. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że opóźnienie wynika z podpisywanych w ostatnich tygodniach kontraktów oraz nowych projektów, realizowanych w spółce. Są one na tyle istotne, że zarząd chciał, aby zostały uwzględnione w prospekcie emisyjnym. Pronox chce przeprowadzić ofertę i zadebiutować na warszawskiej giełdzie jeszcze w tym roku.

Oferującym akcje katowickiej firmy będzie Dom Maklerski Secus AM. Wcześniej Secus zainwestował około 10 mln zł w akcje Pronoksu. Tzw. transakcja pre-IPO miała miejsce w marcu 2005 r. W sumie spółka wyemitowała wtedy papiery za 15 mln zł.

Reklama
Reklama

Przychody Pronoksu w 2005 roku wyniosły 402,8 mln zł, w porównaniu z 392,9 mln zł w 2004 roku. Zysk netto spółki w ubiegłym roku wzrósł do 6,9 mln zł, z 5,1 mln zł rok wcześniej. Pronox jest szóstym co do wielkości dystrybutorem sprzętu komputerowego, działającym na polskim rynku.

Nowa linia produkcyjna

W październiku można się spodziewać zakończenia prac nad prospektem emisyjnym przez NTT System. Dom Maklerski IDM SA, który będzie oferującym, zapowiada, że dokument trafi do Komisji Nadzoru Finansowego w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Wartość emisji wyniesie około 20 mln zł. Za pieniądze z oferty publicznej spółka zamierza uruchomić nową linię produkcyjną. Dzięki niej firma będzie mogła produkować około 400 tys. komputerów rocznie (teraz 140 tys.). W rezultacie będzie mogła przyjmować zlecenia od innych firm, a nie tylko rozwijać sprzedaż sprzętu pod własną marką.

- Chcemy zainwestować również w internetowy system sprzedaży - mówił dyrektor generalny spółki, Andrzej Kurek. Nowi akcjonariusze mają kontrolować około 10 procent kapitału zakładowego spółki. Pozostałe 90 proc. będą mieli obecni właściciele firmy - Andrzej i Tadeusz Kurkowie (po 30 proc.) oraz trzeci z jej założycieli - Davinder Singh.

NTT System, według ostatnich danych czasopisma branżowego CRN, w I połowie tego roku był liderem wśród producentów komputerów stacjonarnych w Polsce. Udział firmy w rynku wyniósł prawie 10 procent. To więcej niż mają tacy giganci, jak HP czy Dell.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama