Reklama

Euroland: inflacja poniżej 2 proc.

Europejski Bank Centralny będzie miał mniej powodów, by 5 października podnieść główną stopę procentową, ale chyba to uczyni

Publikacja: 30.09.2006 08:38

We wrześniu ceny konsumpcyjne w dwunastu państwach strefy euro, w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku, wzrosły o 1,8 proc. i po raz pierwszy od stycznia 2005 r. inflacja spadła poniżej 2 proc. W sierpniu tempo wzrostu cen było szybsze (2,3 proc.)

Trudno to jednak już teraz uznać za trwalszą tendencję, gdyż wrześniowy spadek inflacji to zasługa głównie taniejącej ropy naftowej, a na rynku tego surowca koniunktura jest zmienna.

- Wolniejsze tempo inflacji we wrześniu to wprawdzie dobra wiadomość dla Europejskiego Banku Centralnego, ale jest nieprawdopodobne, aby skłoniła go do rezygnacji z misji normalizowania stóp procentowych - uważa Martin Van Vliet, ekonomista ING Banku w Amsterdamie.

Chociaż wzrost cen okazał się niższy od prognozowanego (1,9 proc.), niebezpieczeństwo przyspieszenia inflacji wciąż istnieje. - Spadek inflacji nie zmieni krótkoterminowego nastawienia Europejskiego Banku Centralnego - twierdzi Stephen Webster, ekonomista firmy 4Cast.

Axel Weber, członek rady EBC decydującej o poziomie głównej stopy procentowej, powiedział, że jest jeszcze za wcześnie, by mieć pewność co do wpływu tańszej ropy na dynamikę cen w strefie euro.

Reklama
Reklama

Baryłka po 70 dolarów

Według prognozy banku centralnego strefy euro, na koniec roku inflacja wyniesie 2,4 proc. i tyle samo będzie w przyszłym. EBC przyjął założenie, iż baryłka ropy kosztować będzie 70 dolarów.

Zdaniem Howarda Archera, głównego ekonomisty londyńskiej firmy Global Insight, EBC dostrzega też zagrożenia inflacyjne wynikające z opóźnionych, pośrednich skutków wciąż wysokich cen ropy naftowej, a także dużej podaży pieniądza i wzrostu kredytu. Jean-Claude Trichet, prezes EBC, obiecał, że bank będzie bardzo czujny, będzie pilnował stabilnych cen i nie pozwoli, aby droga ropa doprowadziła do wzrostu płac. - Ważne jest, by interweniować, zanim te skutki ujawnią się - mówił szef EBC dwa tygodnie temu, co zinterpretowano jako przygotowanie rynku do piątej od grudnia 2005 r. podwyżki oprocentowania. EBC, zdaniem niektórych ekonomistów, obawia się też przyspieszenia wzrostu cen na skutek podwyżki podatków, zwłaszcza VAT w Niemczech. Inwestorzy spodziewają się w tym roku dwóch ruchów oprocentowania w górę.

Duży optymizm

Mimo to menedżerowie europejskich firm i konsumenci są w lepszych nastrojach niż prognozowano. Miał nastąpić spadek wskaźnika nastrojów, tymczasem zaufanie do gospodarki dwunastu państw strefy euro jest największe od lutego 2001 r. Są szanse, że tempo wzrostu produktu brutto utrzyma się na poziomie zbliżonym do 2 proc. Tak uważa Richard McGuire, strateg rynku papierów dłużnych w RBC Capital Markets. Jego zdaniem, spadek cen ropy zwiększa możliwości finansowe gospodarstw domowych, bo mniej pieniędzy wydają na paliwo i więcej mogą przeznaczyć na zakup innych towarów, co będzie sprzyjało inflacji.

Informacja o nastrojach może zaniepokoić członków rady EBC. Zapewne też odczytają ją jako zapowiedź większych wydatków na konsumpcję i wzrostu cen. EBC prognozuje, że w tym roku wartość wyprodukowanych w Eurolandzie towarów i usług zwiększy się o 2,5 proc., w następnym zaś tempo wzrostu osłabnie do 2,1 proc. Głównym czynnikiem ma być spowolnienie gospodarki w Stanach Zjednoczonych i mniejszy popyt na europejski eksport. W Niemczech popyt wewnętrzny może być słabszy z powodu podwyżki VAT.

Reklama
Reklama

Na rynku walutowym w piątek kurs euro do dolara osłabił się, a obligacje rządowe państw strefy drożały.

Bloomberg, Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama