Żadna z propozycji, jaką na piątkowe NWZA przygotowali mniejszościowi akcjonariusze Unipetrolu (kontrolowanego przez Orlen), nie została przyjęta. Oznacza to, że sprzedaż Spolany i Kaucuku, spółek zależnych czeskiego koncernu, nie zostanie wstrzymana.
NWZA zostało zwołane na życzenie cypryjskiego funduszu Goldenfrazil Ltd., który ostatnio dysponował pakietem 3,58 proc. akcji Unipetrolu. Akcjonariusz od kilku tygodni krytykował decyzje władz spółki dotyczące sprzedaży Spolany i Kaucuku. Domagał się przedstawienia szczegółowych informacji na ten temat. Nie otrzymał ich, ponieważ projekt odnośnej uchwały nie był nawet głosowany na NWZA. Byłoby to bowiem - jak wyjaśnił ekspert prawny - sprzeczne z czeskim prawem. Zarządy Anwilu i Dworów, spółek, które negocjują teraz warunki zakupu Spolany i Kaucuku, mogą więc spać spokojnie.
Spółka Goldenfrazil Ltd. postulowała też podczas walnego zgromadzenia Unipetrolu wprowadzenie zmian w statucie koncernu. Chciała rozszerzenia uprawnień WZA o wyznaczanie strategicznych celów oraz ewentualną zmianę już przyjętych celów. Pomysł nie zyskał akceptacji akcjonariuszy.
Nie powiodła się również próba wymiany członka rady nadzorczej Unipetrolu Miloslava Suchanka na Vlastimila Janecka.