"Generalnie nie mieliśmy większych zmian na koniec sesji, indeks WIG20 wzrósł nieznacznie w porównaniu z piątkiem"- powiedział po sesji w poniedziałek Maciej Bobrowski, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Według niego, choć udało się obronić kluczowy poziom wsparcia, 2910 pkt na indeksie największych spółek, rokowania na następne dni nie są dobre.

"Wydaje się, że przebieg następnej sesji będzie zależał od sytuacji na amerykańskiej giełdzie Nasdaq. Jeśli ten indeks spadnie o ponad 1%, otwarcie w Warszawie będzie raczej negatywne"- powiedział.

Wartość indeksu WIG 20 na koniec piątkowej sesji wyniosła 2.931,50 pkt, po wzroście o 0,43%. Obroty na rynku akcji wyniosły blisko 900 mln zł.(ISB)

maza/amo