Nawet 10 mln zł może pochłonąć wymiana sprzętu, na którym działa Warset - główny system informatyczny warszawskiej giełdy. - To największy remont w jego sześcioletniej historii - twierdzi Dariusz Kułakowski, dyrektor generalny ds. technologii GPW. Giełda zdecydowała się na inwestycje, bo Warset się zestarzał i istniało ryzyko, że przestanie sobie radzić z obsługą coraz większej liczby transakcji.

Dzisiaj do siedziby giełdy powinny dotrzeć nowe serwery Hewlett-Packarda, na których działa system. GPW chce przez najbliższych kilka tygodni testować urządzenia, zanim zdecyduje się podpisać umowę kupna. Samo przenoszenie Warsetu na nowe maszyny zacznie się pod koniec roku i potrwa kilka miesięcy. Wydajność nowego komputera ma być co najmniej trzy razy większa niż używanego obecnie. GPW chce, żeby platforma mogła "przerobić" do 100 transakcji na sekundę. Obecna radzi sobie z nie więcej niż 35. Jak zapewniają przedstawiciele giełdy, modernizacja Warsetu nie będzie wymagała żadnych zmian w systemach informatycznych domów maklerskich.