Reklama

Rynek za 7-9 mld zł

Publikacja: 05.10.2006 08:42

Rynek OFE może być wart od 7 do 9 mld zł. Taka wycena wynika z zawartej pomiędzy BPH a BZ WBK i brytyjską Avivą (w Polsce działa jako Commercial Union) umowy sprzedaży 10 proc. udziałów w największym na rynku towarzystwie emerytalnym. Zgodnie z informacją, nabywcy za pakiet PTE Commercial Union zapłacą 200 mln zł. Dawałoby to wycenę całego towarzystwa w wysokości co najmniej 2 mld zł.

Co najmniej, gdyż w tym wypadku sprzedawca musiał się spieszyć - wymóg pozbycia się udziałów bowiem wynika z ustawy o funduszach emerytalnych. Właścicielem BPH jest UniCredit, który pośrednio ma także udziały w PTE Pekao, czego zabrania ustawa. Poza tym sprzedawany jest mały pakiet, niemający wpływu na zarządzanie firmą.

Na koniec września OFE Commercial Union miał ponad 2,6 mln klientów. Jeśli więc przyjąć, że całe PTE CU jest warte 2 mld zł, to oznacza wycenę jednej osoby na poziomie nieco ponad 740 zł. To nieco więcej od cen, jakie pojawiały się w poprzednich transakcjach na rynku funduszy. PTE Winterthur, który chciał przejąć OFE Dom (co zostało zablokowane przez nadzór), zgodził się zapłacić za jednego klienta tego funduszu ok. 550 zł. Z kolei PTE PZU przy próbie wykupienia PTE Skarbiec-Emerytura (znowu nieudanej z powodu oporu nadzoru) chciał za klienta płacić od 670 do 780 zł.

Przy wycenie jednego klienta OFE na poziomie 740 zł można oszacować, że drugie na rynku PTE ING Nationale-Nederlanden jest warte ok. 1,7 mld zł, a trzecie - PTE PZU - nieco ponad 1 mld zł. Cały rynek wart byłby zaś ponad 9 mld zł.

Można jednak wycenić PTE CU nie na podstawie liczby członków, ale wartości jego aktywów. W chwili ogłoszenia informacji o umowie sprzedaży udziałów w tym towarzystwie, zarządzało ono kwotą ponad 28 mld zł. Cena z transakcji oznacza, że nabywcy za jedną złotówkę aktywów zgodzili się zapłacić ok. 7 proc., czyli 7 groszy. To zaś, biorąc pod uwagę łączną wartość aktywów wszystkich OFE, dawałoby wycenę w wysokości ok. 7,4 mld zł. Przy takim ujęciu drugie na rynku PTE ING NN warte byłoby ok. 1,8 mld zł, a PZU - 1,4 mld zł.

Reklama
Reklama

Co ciekawe, tak liczona wartość transakcji byłaby zbliżona do otwieranych na rynku towarzystw funduszy inwestycyjnych. Ostatnio za TFI płacono kwoty, wynoszące od 4 do ponad 6 proc. Nic dziwnego, że PTE CU wyceniono na więcej, jako że członkostwo w funduszu emerytalnym jest obowiązkowe, co obniża koszty pozyskania klienta.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama