Zarząd Polskiej Grupy Farmaceutycznej, zajmującej się m.in. hurtową sprzedażą medykamentów, uważa, że realnym sposobem na obniżenie cen leków jest zwiększenie poziomu ich refundacji. - W Polsce jest to 38 euro rocznie na osobę, podczas gdy na Słowacji 83 euro, na Węgrzech 110 euro, a w Czechach 117 euro - wylicza Jacek Szwajcowski, prezes PGF. Zauważa stałą tendencję zwiększania refundacji leków przez ministerstwo zdrowia. - Jednak dynamika wzrostu powinna być szybsza - mówi prezes.

Leki mogą być tańsze także po obniżce marży przez apteki. - Jednak prowadzenie aptek staje się coraz mniej opłacalne. Mają na to wpływ wysokie koszty niezbędne do uruchomienia działalności, duże wydatki stałe niezwiązane z zakupem leków i niskie obroty - twierdzi prezes PGF. - Aby pokryć koszty funkcjonowania, apteka musi stosować co najmniej 25-proc. marżę. - dodaje.

Ceny leków spadłyby także po obniżce marż przez hurtowników. Czy to nastąpi? - Średnia rentowność hurtowni farmaceutycznych oscyluje wokół jednego procenta. Trudno więc mówić o obniżaniu marży - informuje Grzegorz Dróżdż, rzecznik prasowy PGF.

Na polskim rynku działa ponad 12 tys. aptek. Zaczynają się konsolidować. Polska Grupa Farmaceutyczna od pięciu lat realizuje program "Apteki Dbam o Zdrowie". W ramach projektu zrzesza już 1500 aptek, które dzięki efektom skali (wspólne promocje, szkolenie, zakupu) mogą obniżać koszty.

Program lojalnościowy "Świat Zdrowia" dla swoich klientów, aptek, opracował również Torfarm, dystrybutor leków z Torunia. - Pracujemy nad zmianami w strategii naszego programu, aby od nowego roku ruszył w oparciu o nowe przepisy - informuje Piotr Sucharski, dyrektor finansowy Torfarmu. Nie zdradza jednak szczegółów. Wyjaśnia, że program lojalnościowy pozwala zwiększyć sprzedaż aptekom poprzez zdobywanie stałych klientów, którzy za zakupy otrzymują punkty. Te z kolei zamieniane są na upominki. Program skierowany jest do każdej niezależnej apteki. Na jego funkcjonowanie Torfarm przeznaczy w tym roku 2 mln zł.