Walne zgromadzenie akcjonariuszy Internet Group, zwołane na najbliższy wtorek, zdecyduje o połączeniu spółki z CR Media Consulting. Będzie to już trzecia zmiana profilu działalności giełdowego podmiotu.
Wchodząc na giełdę (w 1996 r.) spółka zajmowała się (jako Ariel) produkcją butów. W okresie internetowej hossy (w 2000 r.) zainteresowała się usługami teleinformatycznymi. Nie radziła sobie z nimi najlepiej. Dlatego na początku bieżącego roku Józef Jędrzejczyk, właściciel Internet Group, zdecydował o kolejnej zmianie profilu. Spółka po połączeniu z CR Media Consulting ma opierać się na trzech filarach: usługach telekomunikacyjnych, e-marketingu i prowadzeniu platformy medialnej, zajmującej się m.in. dostawą treści do serwisów internetowych.
Fuzja planowana była jeszcze przed wakacjami. Harmonogramu nie udało się dotrzymać m.in. dlatego, że Internet Group musiał zmienić biegłego rewidenta (była nim firma Misters Audytor), który zajmował się badaniem finansów spółki, niezbędnym do fuzji z CR Media Consulting.
Nowy plan zakładał, że fuzja dojdzie do skutku w grudniu br. We wtorek 10 października okaże się, czy termin zostanie dotrzymany. Partner Internet Group od ponad dwóch lat jest bowiem na "wojennej ścieżce" z Brokerem FM, właścicielem RMF FM.
W 2004 roku, jeszcze gdy trwały zapisy na akcje radiowej grupy, CR Media Consulting opublikowało w internecie (potem tłumaczyło, że przypadkiem) raport poświęcony Brokerowi FM i jego giełdowym planom. Analitycy zakwestionowali możliwość ich realizacji oraz dane zawarte w prospekcie. W tym samym tygodniu Włodzimierz Czarzasty, sekretarz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, skierował do rady wniosek o przesłuchanie zarządu Brokera FM w sprawie sytuacji finansowej spółki. Wydarzenia te musiały zachwiać pozycją negocjacyjną Brokera FM, bo cenę akcji wyznaczono na minimalnym poziomie, spółka wstrzymała emisję, a papiery sprzedał (też mniej niż chciał) tylko właściciel, czyli firma U-Insure-u. com. Broker FM pozwał CR Media Consulting i W. Czarzastego do sądu. Zażądał zadośćuczynienia i ponad 28 mln zł odszkodowania. Proces trwa do tej pory.