Reklama

Beef-San zyskał silnego partnera

Spółka z Sanoka ma nowego właściciela. W przyszłym roku zamierza wzmocnić swoją pozycjź w branży mięsnej

Publikacja: 09.10.2006 09:39

W piątek Beef-San przeszedł w ręce nowego właściciela. Lucjan Pilśniak kupił w ofercie publicznej 34,5 mln walorów serii E, czyli 100 proc. oferowanych przez sanocką spółkę akcji.

Coś za coś...

L. Pilśniak jest byłym właścicielem AJPI, grupy złożonej z siedmiu podmiotów działających w branży mięsnej. Według planu sprzed kilku miesięcy, grupa AJPI miała być wniesiona do Beef-Sanu aportem (biegły wycenił AJPI na 72 mln zł). W zamian L. Pilśniak miał objąć 34,5 mln akcji Beef-Sanu, płacąc za każdą 2,27 zł. Jednak na drodze stanęły przepisy, które zabraniają przekraczania progu 33 proc. głosów wskutek objęcia akcji w emisji prywatnej. Trzeba więc było zmodyfikować plan i sprzedać papiery w ofercie publicznej. Źeby umożliwić L. Pilśniakowi zakup całego pakietu, Beef-San postawił warunek, że inwestorzy zainteresowani ofertą powinni się zapisać na minimum 5 mln walorów (dla porównania, cały kapitał przedsiębiorstwa dzielił się na 4,76 mln papierów). Obejmując w piątek wszystkie akcje, L. Pilśniak zapłacił za każdą 1,6 zł (na giełdzie kurs wynosił 2,77 zł). Dlaczego tylko tyle?

W czerwcu Beef-San podpisał umowę zakupu 100 proc. udziałów AJPI. Jednak cena nabycia wyniosła 55,5 mln zł, czyli była niższa o 16,5 mln zł od wyceny biegłego. Mimo tej zmiany nie zdecydowano się obniżyć liczby akcji przeznaczonych dla L. Pilśniaka. Trudno się było bowiem spodziewać, że jakiś inny inwestor będzie chciał kupić akcje serii E. - Nie zgadzam się z taką interpretacją. To była oferta publiczna skierowana do dużych inwestorów - twierdzi Jerzy Biel, prezes Beef-Sanu.

...ale jaka perspektywa

Reklama
Reklama

Zdaniem prezesa Biela, pozostali akcjonariusze nie powinni się czuć pokrzywdzeni. Tłumaczy, że jego spółka w tym roku może osiągnąć 20 mln zł przychodów. - Uwzględniając konsolidację z AJPI w drugim półroczu, można szacować, że obroty w tym roku sięgną 150 mln zł. Plan na przyszły rok to 330 mln zł sprzedaży i minimum 6 mln zł zysku netto - szacuje J. Biel. Spółki będą miały wspólne kanały dystrybucji i sieć sklepów. Chcą również dalej inwestować. Beef-San zapowiada powiększenie grupy kapitałowej. Już w I kwartale 2007 r. zamierza kupić średnią firmę zajmującą się wyrobem i dystrybucją wędlin.

Pieniądze będą pochodziły z podwyższenia kapitału. Beef-San oferuje 13 mln walorów serii F. Zapisy w transzy inwestorów indywidualnych rozpoczną się 9 października, a dzień później rozpocznie się budowa księgi popytu. Cena emisyjna zostanie podana 13 października. Jeśli firma sprzeda wszystkie papiery, L. Pilśniak będzie kontrolować 66 proc. kapitału.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama