Hutmen poinformował, że członek zarządu spółki kupił 700 walorów wrocławskiej spółki, wydając łącznie około 70 tys. zł. Wcześniej "Parkiet" podawał, że papiery spółki zamierzał nabyć Andrzej Libold, prezes Hutmenu. Czy to on stoi za transakcjami? - Za cały komentarz musi wystarczyć to, że wciąż uważam, że akcje Hutmenu są mocno niedowartościowane. Dalsze zakupy nie są wykluczone - odpowiada A. Libold.

Papiery akumuluje nie tylko zarząd. - Z moich informacji wynika, że papiery kupują również dwa zagraniczne fundusze. To pokłosie spotkań, które odbyłem z instytucjami spoza Polski - twierdzi szef Hutmenu.

Z naszych informacji wynika, że niewielki pakiet mógł kupić też jeden z włoskich producentów wyrobów z metali kolorowych. Prawdopodobnie jest to oddział europejskiego KME - Europa Metalli. Co na to prezes Hutmenu? - Być może Włosi chcą mieć pakiet firmy, aby mieć wgląd w naszą działalność - przypuszcza A. Libold.