Wczoraj zarząd przyjął strategię rozwoju spółki do 2016 r., którą wkrótce zajmie się rada nadzorcza. Nie wiemy, czy rozpatrywał ewentualną zmianę prognozy na ten rok. Oficjalne szacunki z połowy tego roku mówią, że kierownictwo w 2006 r. spodziewa się 3,38 mld zł zysku netto, przy 10,2 mld zł przychodów. Po I półroczu firma wykazała 1,96 mld zł zarobku.
Wynik to kwestia otwarta
- Nie wiemy, jak będzie zachowywała się cena miedzi w dłuższym okresie. Zakładamy, że będzie się utrzymywać na wysokim poziomie. Wskazują na to chociażby strajki w kopalniach miedzi, które windują kurs. A droga miedź poprawia nam wyniki - mówi Krzysztof Skóra, prezes KGHM. Przypomina, że firma sporo inwestuje, co rzutuje na rezultaty. - Przede wszystkim zwiększamy wydatki na roboty przygotowawcze związane z budową nowej kopalni Głogów Głęboki Przemysłowy. Koszty mogą wzrosnąć także za sprawą jednorazowego rozliczenia deputatu węglowego dla obecnych i byłych pracowników - dodaje K. Skóra.
Deputat węglowy przysługuje pracownikom, a nawet wdowom po pracownikach. W sumie może chodzić nawet o ponad 20 tys. osób. Jaki może być rząd wielkości kosztów związanych z rozliczeniem deputatu? Prawdopodobnie grubo ponad 100 mln zł. - Koszt byłby jednorazowy, a kończyłby sprawę deputatu węglowego na stałe. Zaproponowaliśmy jednorazową operację kosztowo zapisaną w tegorocznych wynikach finansowych, ale skutkującą pozytywnie na wiele lat - twierdzi Krzysztof Skóra.
Zmiana w zabezpieczeniach