Reklama

Sąd podtrzymał sprzeciw UKE wobec cennika TP SA "plan tp społeczny"

Warszawa, 17.10.2006 (ISB) - Sąd administracyjny utrzymał w mocy decyzje p.o. prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) o sprzeciwie wobec planu taryfowego Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA) "plan tp społeczny", który miał zastąpić "plan socjalny tp", poinformował UKE w komunikacie we wtorek. TP SA zaskarżyła decyzje głównie dlatego, że wydał ówczesny je p.o. prezesa, a nie właściwy prezes UKE.

Publikacja: 17.10.2006 15:59

"Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał 13 października 2006 r. wyrok w sprawie zaskarżonej decyzji p.o. prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 17 marca 2006 r., w której został zgłoszony sprzeciw wobec przedłożonego przez Telekomunikację Polską SA (TP) projektu zmiany cennika usług telekomunikacyjnych tp" - czytamy w komunikacie UKE.

"Proponowane zmiany dotyczyły zamiaru wprowadzenia przez TP nowego planu telefonicznego pod nazwą ?plan tp społeczny? oraz zatrzymania sprzedaży planu taryfowego pod nazwą ?plan tp socjalny?. Sprzeciw został utrzymany także w drugiej decyzji p.o. prezesa UKE z 28 kwietnia 2006 r. wydanej na wniosek TP o ponowne rozpatrzenie sprawy" - czytamy dalej.

TP SA wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na obie decyzje domagając się stwierdzenia ich nieważności, względnie ich uchylenia.

"W zarzutach TP podniosła w pierwszej kolejności, iż decyzje zostały wydane przez osobę, która nie była prawidłowo umocowana do działania, czy też innymi słowy nie było organu" - poinformował UKE.

Anna Streżyńska jako podsekretarz stanu odpowiedzialny za dział łączność w Ministerstwie Transportu i Budownictwa jednocześnie pełniła obowiązki prezesa UKE od 14 stycznia 2006 roku do dnia powołania przez premiera na tę funkcję 8 maja 2006 roku.

Reklama
Reklama

"Ponadto TP zarzuciła naruszenie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa telekomunikacyjnego, co miało polegać na wydaniu decyzji z 17 marca 2006 r. po upływie 30-dniowego terminu wskazanego w tym przepisie. Dodatkowo TP wskazała, że przedłożony projekt nie naruszał art. 72 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, gdyż abonenci w ramach umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych mogliby wybrać inny plan taryfowy niż ?plan tp społeczny?" - poinformował urząd.

Sąd oddalił skargę TP SA, wskazując, że nie jest kompetentny by zbadać, czy p.o. prezesa UKE został prawidłowo powołany, gdyż nie może wchodzić w kompetencje premiera.

"Jednocześnie sąd podkreślił, iż już Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach z 25 maja 2006 r. wskazał, że w państwie prawa musi istnieć ciągłość organów administracji. Jeżeli chodzi o zarzuty merytoryczne, sąd uznał, że regulator właściwie ustalił, iż przedłożony cennik narusza przepisy Prawa telekomunikacyjnego i miał podstawy do wydania decyzji o sprzeciwie. Jeżeli zaś chodzi o kwestię wydania decyzji po terminie ustawowym sąd uznał, że zarówno strona skarżąca, jak i regulator błędnie policzyli przedmiotowy termin. Jednakże nie zmienia to faktu, iż p.o. prezesa UKE zmieścił się w terminie 30 dni z wydaniem decyzji z dnia 17 marca 2006 r." - podał UKE. (ISB)

esc/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama