Reklama

Pekao i Bank BPH na razie osobno

Nawet jeśli rząd nie zdąży z nowelizacją prawa bankowego, grupa UniCredit poczeka z fuzją Pekao i BPH. Zgodnie z planem Włosi podzielą też BPH na dwie części

Publikacja: 18.10.2006 10:21

Do jutra UniCredit, właściciel większościowych pakietów akcji banków Pekao i BPH, miał wydzielić "struktury" z BPH, które w przyszłości zostaną sprzedane nowemu inwestorowi. Chodzi o 200 oddziałów, centralę i o markę BPH - tak wynika z porozumienia zawartego w kwietniu przez włoskiego inwestora ze Skarbem Państwa, dzięki czemu polski rząd zgodził się na włączenie pozostałych placówek BPH do Pekao. Aby cała operacja mogła dojść do skutku, strona polska zobowiązała się do 19 października tak znowelizować ustawę o prawie bankowym, by możliwe było podzielenie BPH. Na dzień przed tym terminem ustawa wciąż jest w parlamencie, ale jest szansa, by w czwartek opublikowano ją w "Dzienniku Ustaw".

Prace wciąż trwają

Włosi, jak sami oficjalnie przyznawali, rozważali dwa modele sprzedaży oddziałów BPH: z wcześniejszym podziałem oraz alternatywną wersją, gdzie BPH najpierw jest łączony z Pekao, a dopiero później z całej struktury wydzielone zostałyby oddziały na sprzedaż. Brak nowelizacji prawa bankowego w ustalonym terminie mógłby nakłonić UniCredit do skorzystania z tej drugiej opcji. - Operacja, polegająca na wcześniejszym połączeniu banków, a następnie wydzieleniu 200 oddziałów, jest zdecydowanie łatwiejsza do przeprowadzenia. Ale nie sądzę, by po tym, jak już raz UniCredit zgodził się na podział BPH, teraz miał forsować inną koncepcję fuzji - uważa Marcin Materna, analityk DM Millennium. O słuszności tej tezy zdają się też świadczyć słowa prezesa Pekao, Jana Krzysztofa Bieleckiego, który uważa, że mimo braku zmian prawa, umożliwiających dzielenie banków, UniCredit poczeka z fuzją obu banków.

- Wszystkim nam zależy na jak najszybszym zamknięciu całego procesu - uważa szef Pekao. Jego zdaniem, jeżeli udałoby się przeprowadzić pierwszy wariant, to cała transakcja podziału i sprzedaży części BPH powinna się zamknąć do połowy 2007 r. W drugim przypadku operacja może potrwać pół roku dłużej. Nieoficjalnie w Pekao można usłyszeć, że całe zamieszanie wokół fuzji nie służy obu bankom i może niekorzystnie odbić na pozyskiwaniu nowych klientów. Już dziś konkurenci BPH i Pekao zabiegają o klientów obu banków - z myślą o nich nową ofertę detaliczną przygotował m.in. Kredyt Bank. Oficjalnie przedstawiciele UniCredit mówią tylko, że chcą zamknąć całą transakcję do końca przyszłego roku.

BPH lepszy niż Pekao

Reklama
Reklama

Choć o szczegółach planowanego połączenia wciąż niewiele wiadomo, analitycy już dziś głowią się też nad tym, dla akcjonariuszy którego z banków połączenie może okazać się korzystniejsze. - Takiego połączenia dwóch instytucji, gdzie poza transakcją pozostanie część jednej z nich, nie zna nie tylko polska, ale i europejska historia bankowości. Sprawia to kłopoty z wyceną "łączonego-dzielonego" BPH. Nie wiadomo, jaka część klientów i bankowego biznesu zostanie włączona do Pekao, a jaka zostanie w "mini-BPH" - zauważa Andrzej Powierża, analityk BDM PKO BP. Jego zdaniem, pozostawienie części BPH stwarza dla akcjonariuszy Pekao niebezpieczeństwo, że klienci przymusowo przeniesieni do Pekao mogą wrócić do starego banku.

Podobne ryzyko zauważa też Marcin Materna. - Przepłacenie za część BPH, a następnie utrata klientów może mieć negatywny wpływ na EPS (zysk netto na 1 akcję - przyp. red.) Pekao w kolejnych latach. Efektywność operacji połączenia banków będzie wtedy niższa, niż zakładano - ocenia M. Materna. Zdaniem M. Materny, BPH jest notowany z dyskontem w stosunku do Pekao. Jednocześnie wykazuje on obecnie wyższą dynamikę przychodów i zysków, szybszy wzrost wolumenów oraz jest efektywniejszy kosztowo. - UniCredit będzie chciał uniknąć starcia z mniejszościowymi akcjonariuszami BPH, którzy już obecnie mają mu za złe zamieszanie związane z przejęciem przez UCI kontroli nad BPH - uważa analityk Millennium.Ryzykowna fuzja

- Skłaniałbym się ku parytetowi na poziomie 1 do 4. Ale uważam, że jeżeli będzie on w przedziale 1 do 4-4,5, to przy obecnych poziomach kursów akcji obu banków nadal będzie on korzystniejszy dla inwestorów BPH. Wiele będzie zależało od tego, co posłuży jako podstawa wyznaczenia parytetu. Jeżeli będzie on bazował na fundamentach, czyli wartości aktywów, wielkości funduszy własnych czy portfela kredytów i depozytów, to będzie korzystniejszy dla inwestorów BPH. Gdyby podstawą był rachunek wyników i porównanie wartości księgowej, udziałowcy BPH dostaną za swoje papiery mniej akcji Pekao - mówi Andrzej Powierża. Także analitycy Domu Inwestycyjnego BRE Bank zalecają swoim klientom zamienianie akcji Pekao na papiery BPH. Jednak ich zdaniem ryzyko związane z fuzja jest na tyle duże, że DI BRE czasowo zawiesił wycenianie akcji obu banków.

Komentarz

Marcin Materna

szef działu analiz DM

Reklama
Reklama

Millennium

Przy fuzji Pekao i BPH

uprzywilejowani będą obecni

akcjonariusze BPH

Z punktu widzenia akcjonariuszy łatwiej byłoby

połączyć oba banki, a dopiero później sprzedać

Reklama
Reklama

część oddziałów. Z fuzjami mieliśmy bowiem już do czynienia, a dzielenia banku jeszcze nikt nie

praktykował. Uważam jednak, że jeśli nawet dojdzie do fuzji Pekao z częścią, a nie całym BPH, to

akcjonariusze BPH nie muszą być poszkodowani. Otrzymają oni w formie akcji czy gotówki co najmniej tyle, ile otrzymaliby w przypadku zwykłej fuzji pomiędzy oboma bankami. Jeżeli parytet wymiany akcji Banku BPH na walory Pekao budowano by jedynie na wartości księgowej obu instytucji, udziałowcy

krakowskiego banku otrzymaliby za każdą

akcję 4,5 papieru Pekao. To całkiem atrakcyjna

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama