Z nieoficjalnych ustaleń "Parkietu" wynika, że w postępowaniu kwalifikacyjnym na prezesa Zakładów Azotowych Puławy zgłosiło się dwóch chętnych do objęcia tej funkcji. Jak powiedziało nam źródło zbliżone do spółki, jednym z kandydatów jest obecna prezes ZAP Małgorzata Iwanejko. Z doniesień wynika, że jej przeciwnikiem ma być Krzysztof Lewicki, wcześniej prezes firmy chemicznej Roetgers Chemicals VFT Poland.

Mała liczba zgłoszeń i brak kontrkandydatów związanych z Naftą Polską lub Skarbem Państwa może oznaczać, że M. Iwanejko prawdopodobnie wygra konkurs i zachowa stanowisko. Nie było to takie pewne na początku miesiąca. W pierwszych dniach października, nieoczekiwanie, rada nadzorcza nawozowej spółki rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne na szefa firmy, mimo że formalnie kadencja pani prezes dobiegnie końca dopiero za około 2,5 roku. Oficjalnie swoją decyzję rada tłumaczyła koniecznością uporządkowania kadencji kierownictwa firmy. Statut ZA Puławy przewiduje, że cały zarząd jest powoływany na wspólną, trzyletnią kadencję. Tymczasem Małgorzata Iwanejko zaczęła pełnić funkcję prezesa 5 kwietnia, w momencie gdy końca dobiegała już kadencja innego członka zarządu - Marcina Buczkowskiego. Zakończyła się również kadencja trzeciego członka zarządu - Mieczysława Wiejaka. Jako reprezentant załogi jest on wybierany przez pracowników firmy. W przeprowadzonych dwa tygodnie temu wyborach załoga puławskich Azotów ponownie powierzyła M. Wiejakowi funkcję swojego reprezentanta we władzach spółki.

Rada szuka jeszcze dwóch menedżerów, gdyż zdecydowała o poszerzeniu zarządu do pięciu osób. Choć odbyły się już dwie tury przesłuchań kandydatów na członków zarządu, to nie ogłoszono jeszcze ich wyników. Postanowiono, że skład całego nowego kierownictwa zostanie zaprezentowany w jednym terminie. Można się zatem spodziewać, iż nastąpi to nie wcześniej niż 6 listopada. Wtedy to odbędzie się przesłuchanie kandydatów na szefa puławskich Azotów.