Dzisiaj, na zaproszenie polskiej strony, przybywa do Warszawy wysoki urzędnik słowackiego Ministerstwa Gospodarki. Rozmowy mają dotyczyć ewentualnego przejęcia przez Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń" mniejszościowego pakietu akcji słowackiego operatora rurociągów, firmy Transpetrol - dowiedział się "Parkiet" ze źródeł dyplomatycznych.
O 49 proc. akcji słowackiej spółki ubiegają się oprócz PERN-u także: Gazprom, Rosnieft, MOL i Cepro. Pakiet należy wprawdzie do upadającego rosyjskiego Jukosu, ale rząd w Bratysławie ma prawo weta w sprawie przyszłości tych papierów. Temat Transpetrolu poruszano już podczas niedawnej wizyty premiera Słowacji Roberta Fico w Warszawie. W oficjalnych komunikatach po spotkaniu szefów obu rządów nie wspomniano jednak o tym ani słowem.
Mimo to kilka dni po wizycie udało się nam poznać stanowisko polskich władz: w sekretariacie rzecznika rządu dowiedzieliśmy się, że gabinet Jarosława Kaczyńskiego będzie wspierał PERN w staraniach o Transpetrol. Dzisiejsze rozmowy mogą być kolejną próbą przekonania Słowaków do oferty polskiego koncernu.