Firma Oponiarska Dębica osiągnęła w III kwartale 17,1 mln zł zysku, to o 57,6 proc lepiej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody w III kw. 2006 r. to 426,2 mln zł i były wyższe o 16 proc. od tych z 2005 r., kiedy wyniosły 367,3 mln zł. Przez trzy kwartały Dębica zarobiła na czysto 41,6 mln zł. Łączne przychody w tym okresie to ponad 1,6 mld zł.
- Osiągnięte wyniki potwierdzają, że strategia spółki oraz rozpoczęta w poprzednich latach restrukturyzacja sprawdzają się - mówi Zdzisław Chabowski, prezes zarządu Dębicy.
Analitycy giełdowi nie są zaskoczeni dobrymi wynikami spółki. - Trzeci kwartał jest zazwyczaj dobry dla firm produkujących opony, wtedy właśnie kończy się sprzedaż opon zimowych. Te, jak widać po wynikach Dębicy w tym roku, sprzedawały się dobrze. Niestety gorszych wyników trzeba się spodziewać za ostatnie trzy miesiące tego roku - mówi Hanna Kędziora, analityk DM PKO BP.
Wyniki za ostatnie miesiące tego roku będą gorsze. Powód? Goodyear, większościowy akcjonariusz spółki (posiada 59,87 proc. kapitału Dębicy) i jej główny odbiorca, zmniejszył zamówienia na opony typu standard, w produkcji których specjalizuje się podkarpacki zakład. Spółka szacuje, że spowoduje to obniżenie zysków w IV kw. o 10 mln zł. W III kwartale sprzedaż na rynki zagraniczne stanowiła 79 proc. ogólnych przychodów giełdowej firmy. Obecnie spółka zmienia zaplecze technologiczne, tak aby produkować więcej opon typu high performance (ogumienie z najwyższymi indeksami prędkości pozwalające na jazdę z szybkościami powyżej 200km/h). Na tego typu opony jest obecnie największy popyt na światowych rynkach. Nie wiadomo jednak, kiedy firma osiągnie pełne moce produkcyjne w tym asortymencie i zredukuje straty wynikające z mniejszego popytu na opony standardowe. Zarząd Dębicy nie ujawnia na razie, jak wygląda portfel zamówień na przyszły rok i jakie będą przychody i zyski spółki. Analitycy DM PKO BP zakładają, że w przyszłym roku spółka zarobi 74 mln zł. To więcej niż prognozowano na ten rok, zanim Goodyear zredukował zamówienia.
Wczoraj w oczekiwaniu na wyniki finansowe spółki inwestorzy chętnie kupowali akcje producenta opon. Walory Dębicy kosztowały na koniec dnia 69,5 zł, to o 2,1 proc więcej niż na piątkowym zamknięciu.