Najbardziej cieszy nas wzrost sprzedaży - podkreśla Paweł Wyrzykowski, prezes Grajewa. Narastająco poprawiła się o 13 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Z sezonowości branży drzewnej wynika, że pod tym względem dobry będzie też IV kwartał. Gorzej będzie jednak z zyskami.
Wzrost kursu zaskoczył
Zgodnie z wcześniejszymi prognozami Grajewo chce osiągnąć w tym roku 1,15 mld zł skonsolidowanych przychodów. Zarobi jednak mniej, niż poprzednio zapowiadało - 105 mln zł, a nie 115 mln zł. - Nasze dotychczasowe szacunki zakładały, że m.in. już od lipca 2006 r. zyski Prospanu będą w pełni konsolidowane - tłumaczy P. Wyrzykowski. Tymczasem resort skarbu zwleka z prywatyzacją producenta płyt laminowanych (chodzi o sprzedaż 43,15 proc. akcji). Ostateczna runda rozmów zaczęła się w poniedziałek - po tym, jak MSP ponownie wyceniło Prospan. - Widać rozbieżności między oczekiwaniami cenowymi - zauważa prezes Grajewa. Ma jednak nadzieję, że transakcję uda się zamknąć na początku przyszłego roku.
Tegoroczne wyniki obciąży też program motywacyjny, uzależniony od wzrostu ceny akcji spółki na GPW. Łącznie w ciągu 2,5 lat kadra zarządzająca otrzymała 17,3 mln zł (dostaje gotówkę, a nie walory). W samym III kwartale kwota ta wyniosła 7,6 mln zł. Jej wartość zaskoczyła nawet zarząd. - Trudno było przewidzieć, że kurs aż tak wzrośnie. Suma ta obciąża nasz wynik operacyjny. Należy jednak pamiętać, że jest ona pochodną wyceny rynkowej Grajewa, która ostatnio znacznie się zwiększyła. A o to przecież chodzi akcjonariuszom - tłumaczy P. Wyrzykowski. W III kwartale kapitalizacja Grajewa wzrosła o 26 proc., do 2,3 mld zł. Zarząd zapowiada, że program będzie kontynuowany.
Czas na kolejne inwestycje