Reklama

Grajewo doceniło swoich menedżerów

Grajewo podtrzymało prognozę sprzedaży, a obniżyło zysku netto. Przyczyną są opóźnienia w prywatyzacji Prospanu i zaskakująco kosztowny program motywacyjny

Publikacja: 08.11.2006 06:59

Najbardziej cieszy nas wzrost sprzedaży - podkreśla Paweł Wyrzykowski, prezes Grajewa. Narastająco poprawiła się o 13 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Z sezonowości branży drzewnej wynika, że pod tym względem dobry będzie też IV kwartał. Gorzej będzie jednak z zyskami.

Wzrost kursu zaskoczył

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami Grajewo chce osiągnąć w tym roku 1,15 mld zł skonsolidowanych przychodów. Zarobi jednak mniej, niż poprzednio zapowiadało - 105 mln zł, a nie 115 mln zł. - Nasze dotychczasowe szacunki zakładały, że m.in. już od lipca 2006 r. zyski Prospanu będą w pełni konsolidowane - tłumaczy P. Wyrzykowski. Tymczasem resort skarbu zwleka z prywatyzacją producenta płyt laminowanych (chodzi o sprzedaż 43,15 proc. akcji). Ostateczna runda rozmów zaczęła się w poniedziałek - po tym, jak MSP ponownie wyceniło Prospan. - Widać rozbieżności między oczekiwaniami cenowymi - zauważa prezes Grajewa. Ma jednak nadzieję, że transakcję uda się zamknąć na początku przyszłego roku.

Tegoroczne wyniki obciąży też program motywacyjny, uzależniony od wzrostu ceny akcji spółki na GPW. Łącznie w ciągu 2,5 lat kadra zarządzająca otrzymała 17,3 mln zł (dostaje gotówkę, a nie walory). W samym III kwartale kwota ta wyniosła 7,6 mln zł. Jej wartość zaskoczyła nawet zarząd. - Trudno było przewidzieć, że kurs aż tak wzrośnie. Suma ta obciąża nasz wynik operacyjny. Należy jednak pamiętać, że jest ona pochodną wyceny rynkowej Grajewa, która ostatnio znacznie się zwiększyła. A o to przecież chodzi akcjonariuszom - tłumaczy P. Wyrzykowski. W III kwartale kapitalizacja Grajewa wzrosła o 26 proc., do 2,3 mld zł. Zarząd zapowiada, że program będzie kontynuowany.

Czas na kolejne inwestycje

Reklama
Reklama

Zarząd Grajewa oczekuje, że wyniki grupy będą się poprawiać w kolejnych latach. Już w 2008 r. jej przychody mogą osiągnąć 1,7 mld zł. W 2010 r. powinno to być nawet 2 mld zł. Przyczyni się do tego m.in. otwarta niedawno fabryka w Rosji oraz budowany właśnie zakład MDF w Grajewie. Ta pierwsza działa już od ok. dwóch miesięcy i w tym roku powinna wypracować 10-20 mln euro obrotów. Z kolei zakład w Grajewie zacznie produkcję seryjną w drugiej połowie przyszłego roku.

Do poprawy przychodów przyczynią się też nowe inwestycje Grajewa. Zarząd rozważa budowę kolejnych fabryk w innych krajach naszego regionu Europy. Właśnie opracowuje szczegóły strategii, którą planuje przedstawić na początku przyszłego roku. Wcześniej prezes Wyrzykowski wspominał, że rozważa rozpoczęcie produkcji dla sektora budowlanego, chodziłoby np. o panele podłogowe i ścienne. W ciągu najbliższych trzech lat Grajewo planuje wydawać na inwestycje tyle, ile do tej pory, czyli 80-100 mln euro rocznie.

Będzie skok zysków

W kolejnych latach Grajewo oczekuje też znacznej poprawy zysków. - Sama konsolidacja całości wyników Prospanu pozwoli skokowo poprawić rentowność - twierdzi P. Wyrzykowski. Prospan dobrze zarabia - w zeszłym roku wypracował 53,5 mln zł zysku netto. Pracuje jednak na pełnych mocach produkcyjnych. Nie zamierza na razie ich powiększać. Będzie inwestować w technologię, m.in. nową suszarnię. W ciągu najbliższych dwóch lat przedsięwzięcia te będą kosztowały Grajewo 100-200 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama