Trzykrotną nadsubskrypcją zakończyła się oferta globalna akcji Getin Holding - wynika z informacji "Parkietu". Choć ostateczne wyniki oferty będą znane dopiero jutro, z naszych informacji wynika, że inwestorzy zapisali się na wszystkie 129,6 mln oferowanych akcji - 70 mln to walory nowej emisji, a 59,6 mln to stare akcje, jakie wystawił na sprzedaż główny udziałowiec wrocławskiej spółki Leszek Czarnecki. Zapisy na akcje zakończyły się w ostatni poniedziałek. Zarówno za "stare", jak i nowe (serii M) akcje inwestorzy płacili po 9,5 zł, podczas gdy na zamknięciu wtorkowych notowań warszawskiej giełdy papiery Getinu były wyceniane po 11,50 zł, po 3,1-procentowym wzroście. Zaproponowane w ofercie dyskonto sprawiło, że zainteresowanie inwestorów trzykrotnie przewyższyło podaż akcji. Z naszych informacji wynika, że aż połowa akcji trafiła do zagranicznych inwestorów.
Łącznie ze sprzedaży nowych akcji Getin pozyskał 648,8 mln zł, natomiast L. Czarnecki ze sprzedaży swojego pakietu akcji uzyska 559,3 mln zł. Część z pieniędzy pozyskanych przez spółkę posłuży na dokapitalizowanie wchodzącego w skład holdingu Getin Banku, a część Getin przeznaczy na ekspansję na rynkach rosyjskim i ukraińskim. Jak dowiedział się "Parkiet", Getin jest w końcowej fazie zakupu po jednym z małych banków na każdym z tych rynków. Jeden z banków już został przebadany przez spółkę, drugi jest właśnie poddawany due diligence. Z naszych informacji wynika, że operacja zakupu obu banków ma zostać zamknięta do końca roku.