Reklama

Poza strefą oporu

Publikacja: 08.11.2006 08:09

Wczorajsza zwyżka ma istotne znaczenie dla sytuacji technicznej WIG20. Indeks przebił strefę średnioterminowego oporu. Była nią linia wybiegająca z lipcowego maksimum (3191 pkt), a także znajdujący się niewiele powyżej szczyt z drugiej połowy października (3210 pkt). Strefa ta

była ostatnią barierą na drodze do majowego szczytu indeksu (3348 pkt). Brakuje do niego jeszcze 3 proc. Atak na ten opór wydaje się bardzo prawdopodobny, chociaż trudno przesądzić o jego pokonaniu. Do wczorajszej zwyżki WIG20 w decydującym stopniu przyczynił się sektor bankowy, a zwłaszcza PKO BP (+5,4 proc.). Wczoraj podobnie jak w poniedziałek ponownie zanotowano duże obroty walorami tego banku. Akcje pracownicze najwyraźniej cieszą się sporym wzięciem inwestorów. Instytucje finansowe zapewne od dłuższego czasu przygotowywały zapas środków na "uwolnione" w poniedziałek papiery PKO BP.

Łatwość, z jaką rynek wchłonął dodatkową podaż, mogła zresztą przekonać do kupna także tych czekających na pierwszą reakcję notowań. Hipoteza na temat

odkładania środków na zakup akcji PKO BP przez fundusze inwestycyjne i inne instytucje tłumaczy w pewnym stopniu, dlaczego

w drugiej połowie października wyhamowała zwyżka WIG20. Z tego punktu widzenia obecnie mamy po prostu kontynuację fali

Reklama
Reklama

zwyżkowej zapoczątkowanej w pierwszej połowie ubiegłego miesiąca. Wobec wciąż dość stabilnych notowań KGHM (będących efektem stagnacji na rynku miedzi) i trendu spadkowego PKN Orlen, banki są podporą zwyżki WIG20. Obecnie trudno znaleźć mocne argumenty za rychłym zakończeniem tej tendencji. Indeks WIG-Banki stopniowo wspina się na nowe szczyty, ale tempo zwyżki nie jest na tyle szybkie, by groziło nagłym załamaniem hossy. Roczna stopa zwrotu z indeksu oscyluje ostatnio między 40 proc. i 50 proc. Nie jest to szczególnie wygórowany poziom, biorąc pod uwagę fakt, że takie mniej więcej wartości rocznej stopy zwrotu dominowały od lata ub.r. Dopiero po przekroczeniu

70 proc. w kwietniu doszło do silnej korekty spadkowej. Można więc raczej powiedzieć, że obecna sytuacja jest w normie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama