Reklama

Czy Igor Chalupec sfinalizuje zakup Możejek?

Informacja o tym, że rada nadzorcza nie odwoła w listopadzie szefa Orlenu, uspokoiła nieco rynek

Publikacja: 13.11.2006 13:58

Ministerstwo Skarbu Państwa oznajmiło w piątek, że nie przewiduje, aby na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej Orlenu odwołano z funkcji prezesa Igora Chalupca. Informacja uspokoiła nieco rynek i spowodowała, że kurs płockiego koncernu po spadkach na początku sesji zaczął iść w górę. Ostatecznie akcje Orlenu zakończyły piątek na poziomie 49,85 zł, czyli o 0,52 proc. więcej niż na poprzednim zamknięciu.

Koniec misji Chalupca

Na początku piątkowej sesji akcje Orlenu taniały nawet o 1,75 proc. (48,72 zł). Przyczyną tej przeceny była najpewniej wypowiedź wiceministra skarbu Pawła Szałamachy, który poprzedniego dnia oznajmił, że "misja prezesa Chalupca dobiega końca". Szef Orlenu cieszy się bardzo dobrą opinią wśród analityków oraz inwestorów. Jego odwołanie, szczególnie w chwili, gdy płocki koncern finalizuje transakcję przejęcia Możejek - zdaniem wielu analityków - mogłoby być źle odebrane przez rynek.

Czy Ministerstwo Skarbu Państwa przewiduje możliwość odwołania prezesa Igora Chalupca na którymś z kolejnych posiedzeń rady, np. w grudniu lub na początku przyszłego roku? - Nie komentujemy tego - stwierdził w rozmowie z "Parkietem" Paweł Kozyra, rzecznik MSP. Nie chciał też powiedzieć, czy intencją ministerstwa jest to, żeby to obecny prezes Orlenu sfinalizował zakup rafinerii Możejki. Stwierdził jedynie, że MSP popiera transakcję zakupu litewskiej spółki przez polski koncern.

Ostatnia taka spółka

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że o dymisji obecnego prezesa Orlenu mówiło się już od ponad roku, czyli od czasu objęcia rządów przez Prawo i Sprawiedliwość. Dotychczas ekipa rządowa dokonała zmian w większości spółek giełdowych, kontrolowanych przez Skarb Państwa. Orlen był nielicznym wyjątkiem.

Czwartkowe oświadczenie wiceministra Szałamachy i poprzedzająca je rezygnacja z funkcji szefa rady nadzorczej Orlenu złożona przez Macieja Mataczyńskiego (przyczyną dymisji miał być właśnie spór z MSP o obsadę stanowiska prezesa Orlenu) spowodowała nową falę spekulacji na temat tego, kto będzie następcą Igora Chalupca.

Kandydat z NIK?

Ostatnio wśród kandydatów na fotel prezesa Orlenu wymienia się Piotra Kownackiego, najmłodszego stażem wiceprezesa tej firmy. Do zarządu Orlenu przyszedł w drugiej połowie października. Kownacki nie ma dużego doświadczenia w biznesie (był wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska, ale tylko przez dwa lata). Jest za to ceniony jako dobry organizator - przez wiele lat był wiceprezesem (a także p.o. prezesa) Najwyższej Izby Kontroli. Właśnie w NIK współpracował z obecnym prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama