IBM znalazł się w konsorcjum, które ma zamiar przejąć chiński Guangdong Development Bank (GDB). Jeśli transakcja się powiedzie, informatyczny gigant może objąć 5 proc. akcji banku z Państwa Środka.
Konsorcjum, składające się też z finansowego potentata Citigroup, firmy ubezpieczeniowej China Life Insurance i operatora sieci energetycznych State Grid, zaoferuje 3 mld dolarów za 85 proc. papierów chińskiego banku, kontrolowanego przez władze prowincji Guangdong. Zdaniem analityków, to niezwykłe, że informatyczna firma chce inwestować w sektorze finansowym. - Może IBM chce lepiej poznać chińską bankowość i zagwarantować sobie kontrakty na projekty informatyczne - zastanawia się Kate Lin z oddziału Fitch Ratings w Hongkongu. Podkreśla jednak, że do tego niepotrzebne są inwestycje kapitałowe.
Citigroup toczy walkę o kontrolę nad GDB z francuskim Societe Generale, który także ma chęć przejąć kredytodawcę z aktywami wartymi 48 mld dolarów. Zwycięzca przetargu będzie musiał zrestrukturyzować chiński bank, ale otrzyma też licencję na świadczenie usług bankowych w całych Chinach.
Reuters