Reklama

ComputerLand miło zaskoczył, Emax trochę rozczarował

30 listopada ComputerLand i Emax przedstawią szczegóły połączenia obu spółek. Inwestorzy dowiedzą się, kto pokieruje firmą i na jakie efekty synergii (przychodowe i kosztowe) może liczyć nowy podmiot

Publikacja: 15.11.2006 05:49

ComputerLand i Emax od kilku miesięcy pracują nad połączeniem. Mimo to wciąż inicjatorzy przedsięwzięcia nie przedstawili strategii nowej firmy na najbliższe lata, choć mieli to zrobić jeszcze przed wakacjami. - Przyznaję, że mamy w tym obszarze pewien poślizg, bo najpierw skupiliśmy się na bieżących sprawach związanych z połączeniem. Wszystkie szczegóły fuzji zaprezentujemy na konferencji 30 listopada - zapowiedział Michał Danielewski, prezes ComputerLandu.

Prezentacja ma dotyczyć m.in. nowego składu zarządu i obejmować szczegółowe dane o synergiach kosztowych i przychodowych z połączenia informatycznych spółek. Inwestorzy będą mieli również okazję zapoznać się z założeniami finansowymi na 2007 r. Fuzja podmiotów, ma dojść do skutku na przełomie I i II kwartału 2007 r.

Pozytywna niespodzianka

Obie firmy zaprezentowały we wtorek wyniki finansowe za III kwartał. Te ComputerLandu okazały się lepsze od prognoz analityków. Spółka miała 174 mln zł obrotów (spadek o 5,3 proc. w porównaniu z III kw. 2005 r.) i zarobiła netto 2,3 mln zł (3,5 mln zł). Kwota uwzględnia 3,8 mln zł zysku ze zbycia udziałów w spółce CSBI. Narastająco po trzech kwartałach sprzedaż ma wartość 506 mln zł (wzrost o 2,3 proc.), a strata netto sięga prawie 12 mln zł (11 mln zł zysku rok wcześniej).

- Całkiem nieźle, w przeciwieństwie do konkurencji, radzimy sobie na rynku publicznym. Mamy dobrze zdywersyfikowany portfel zamówień. Powoli pojawiają się efekty restrukturyzacji - tłumaczył M. Danielewski. Restrukturyzacja pod nazwą "program CoLorado" jak na razie przyniosła, od początku roku, 7,2 mln zł oszczędności. - Kilka kolejnych milionów dołoży w IV kwartale - zapowiedział prezes. Spółka zakładała, że w tym roku efekty wdrażania programu sięgną 5 mln zł, a w każdym kolejnym półroczu - po 15 mln zł. Program ma obowiązywać przez dwa lata.

Reklama
Reklama

Według M. Danielewskiego, nie ma żadnych zagrożeń, że ComputerLand nie zrealizuje prognozy na 2006 r. Zakłada, że w II półroczu integrator zarobi (na poziomie grupy) 20 mln zł. To oznacza, że w IV kwartale skonsolidowany zysk musi wynieść co najmniej 17,7 mln zł. - Wynik zostanie zrealizowany operacyjnie. Prognoza nie uwzględnia zdarzeń jednorazowych ani efektu konsolidowania wyników Emaksu - oświadczył prezes. Od 1 października ComputerLand będzie, w sprawozdaniu skonsolidowanym, obejmował rezultaty poznańskiej spółki

Mimo że wyniki za 2006 r. będą gorsze niż za 2005 r. warszawska spółka nie zmieni polityki dywidendowej. - Wypłacimy, podobnie jak rok wcześniej, złotówkę dywidendy na akcję - zapowiedział M. Danielewski.

Zastój nie sprzyja Emaksowi

Poznańska spółka radziła sobie w III kwartale nieco gorzej niż ComputerLand. - Koncentrujemy się na obsłudze sektora publicznego i użyteczności publicznej, na których panuje paraliż decyzyjny - tłumaczył Piotr Kardach, prezes Emaksu. Grupa od lipca do września, dzięki realizowaniu kontraktów sprzętowych, zwiększyła sprzedaż do 126 mln zł (z 51 mln zł przed rokiem). Strata netto sięgnęła 0,7 mln zł. Rok wcześniej ujemny wynik wyniósł 5,8 mln zł. Narastająco po trzech kwartałach strata wynosi prawie 4,2 mln zł wobec 2,5 mln zł przed rokiem.

Zdaniem P. Kardacha, jest spore ryzyko, że tegoroczny wynik netto Emaksu będzie gorszy niż w 2005 r., kiedy spółka zarobiła 21 mln zł. Wpływ na taką sytuację będzie miało przesunięcie (z winy zamawiającego) realizacji kolejnego etapu dużego kontraktu z Pocztą Polską. Prezes zapewnił jednak, że nie widzi zagrożenia, by cały rok firma zakończyła stratą.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama