Około 13,4 mln zł zarobiła na czysto w III kwartał 2006 r. grupa zarządzająca największą w Polsce siecią hurtowni i sklepami "abc". To o ponad 17 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku Przychody ze sprzedaży wyniosły prawie 0,95 mld zł, wobec 0,46 mld zł rok temu. Po trzech kwartałach grupa ma 26,2 mln zł zysku netto (23,6 mln zł przed rokiem), przy przychodach wynoszących 2,2 mld zł (1,3 mld zł rok temu).
Pomimo poprawy wyników inwestorzy nerwowo zareagowali na raport. Spodziewali się lepszych informacji, ponieważ wyniki obejmowały też działalność nowych nabytków Eurocashu - Konsorcjum Dystrybutorów Wyrobów Tytoniowych (działalność konsolidowana od II kwartału) oraz przejętego w sierpniu Carmentu, który zarządza Delikatesami Centrum. Kurs Eurocashu w trakcie sesji spadał nawet o 7 proc. Na zamknięciu notowań papiery spółki wyceniano na 8,84 zł, po spadku o 0,7 proc.
- Jesteśmy zadowoleni z wyników - idziemy zgodnie z planem. Wydaje się, że wtorkowy spadek kursu może być spowodowany odreagowaniem po poprzednich wzrostach, kiedy nie podawaliśmy żadnych informacji, a mimo to cena akcji rosła - mówi Jan Domański, rzecznik prasowy Eurocashu.
- Wyniki za III kwartał trochę rozczarowały, gdyż rynek spodziewał się najwyższych zysków właśnie w tym okresie. Mimo wzrostu przychodów, grupie nie udało się poprawić wyniku z II kwartału 2006 roku. Jest to spowodowane zarówno jednorazowymi wydatkami, jakie zostały zaksięgowane przy konsolidacji Carmentu, jak i nieco wyższymi od oczekiwanych kosztami sprzedaży i ogólnego zarządu - tłumaczy Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku.
Eurocash ma 94 hurtownie, 2349 sklepów "abc", 56 placówek Konsorcjum Dystrybutorów Wyrobów Tytoniowych (KDWT) oraz 223 Delikatesy Centrum. Do końca 2006 r. planuje otworzyć jeszcze 28 hurtowni, w tym 25 placówek KDWT. Nie wyklucza przejęć. - Będziemy aktywnie działać w kierunku rozwoju grupy - zarówno przez rozwój organiczny, jak i przejęcia innych hurtowni lub sieci franczyzowych. Tak jak do tej pory, mamy stały kontakt z kilkoma firmami, które moglibyśmy przejąć. Na chwilę obecną koncentrujemy się jednak na integracji z KDWT i siecią Delikatesy Centrum - mówi Jan Domański.