"Wyniki Netii są na pierwszy rzut oka rewelacyjne i nie wykluczamy, że rynek zareaguje na nie pozytywnie, jednak po bliższym przyjrzeniu się wynikom powinien odreagować i kurs powinien wrócić do swojej wartości fundamentalnej, ponieważ wyłączając zysk na przeszacowaniu wartości zobowiązań koncesyjnych, wyniki Netii byłyby jeszcze niższe, niż oczekiwał rynek" - czytamy w komentarzu DM PKO BP.
Analitycy wyjaśniają, że spółka zanotowała 40 mln zł zysku z przeszacowania wartości bieżącej zobowiązań koncesyjnych, która to pozycja pojawiła się w rachunku wyników po raz pierwszy w II kw. i wyniosła wtedy 10 mln zł.
"Wynika to z oceny prawdopodobieństwa uzyskania umorzenia opłat koncesyjnych El-Netu w zamian za inwestycje infrastrukturalne, które w opinii zarządu zwiększyło się do 95% z 80% w II kw. Jest to powód, dla którego spółka odnotowała ponadspodziewaną rentowność na poziomie operacyjnym i netto" - czytamy w raporcie/
Nie wynika to po pierwsze z działalności operacyjnej, a po drugie jest zapisem księgowym, niewiążącym się z żadnym wpływem do budżetu spółki. Ponadto zapis opiera się na możliwości uzyskania korzyści w przyszłości, które nie są pewne na 100%" - głosi raport.
Netia miała 17,65 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w III kw. 2006 roku wobec 22,64 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 25,13 mln zł wobec 28,75 mln zł zysku rok wcześniej, a skonsolidowane przychody wyniosły 228,43 mln zł wobec 228,28 mln zł rok wcześniej.