- Przychody nowego banku Pekao mają rosnąć do 2010 r. o około 7 proc. rocznie, a oszczędności z tytułu redukcji kosztów po przejęciu 285 oddziałów i części aktywów BPH wyniosą 240 mln zł w 2009 r. - poinformowali wczoraj prezes Pekao Jan Krzysztof Bielecki oraz jego zastępca Luigi Lovaglio. - Nasz cel jest prosty. Chcemy być niekwestionowanym liderem w regionie Europy Środkowej i Wschodniej - przyznał prezes Pekao. I rzeczywiście, po przejęciu lwiej części aktywów i klientów BPH warszawski bank zostanie krajowym liderem pod względem wielkości aktywów, zebranych oszczędności czy udzielonych kredytów, dystansując tym samym PKO BP. Jeśli liczyć planowaną na połowę przyszłego roku emisję nowych papierów, które zostaną wydane akcjonariuszom BPH za przejęty majątek tego banku, Pekao zostanie bankiem o największej kapitalizacji rynkowej (ponad 56 mld zł). Zostawi w tyle nie tylko PKO BP, ale także austriacki Raiffeisen Bank czy węgierski OTP.