Reklama

Nowy Jork traci prymat?

Nowy Jork przestaje być finansową stolicą świata - zaalarmował mieszkańców miasta "New York Times". Nie bez powodu

Publikacja: 20.11.2006 09:44

Pod wieloma względami miasto traci palmę pierwszeństwa na rzecz innych wielkich ośrodków finansowych.

Najpoważniejszym z konkurentów Nowego Jorku jest dziś Londyn. W ostatnich latach stolica Wielkiej Brytanii przeżyła wielki boom działalności bankowej i kredytowej. Londyn stał się także mekką dla funduszy hedgingowych.

Naturalny trend

Na londyńskiej giełdzie debiutuje też coraz więcej międzynarodowych spółek, które zrezygnowały z notowań na New York Stock Exchange lub Nasdaqu. Największym rynkiem, jeśli chodzi o oferty nowych spółek, będzie natomiast w tym roku Hongkong. To właściwie jedyna dziedzina, w której Nowy Jork rzeczywiście przegrywa z konkurencją. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy w Londynie zadebiutowały nowe akcje spółek za 33,2 mld USD, podczas gdy Nowy Jork przyciągnął jedynie 26,5 mld USD. Hongkong mógł się pochwalić ofertami za 40 mld USD.

To naturalny trend, wynikający z globalizacji gospodarki. Najszybciej rozwijające się rynki kapitałowe i korporacje znajdują się obecnie w Rosji i w Azji. Londyn i Hongkong są najbliższymi geograficznie centrami finansowymi, w których można prowadzić interesy. Szybki rozwój tych ośrodków poprawił płynność finansową w tych metropoliach i sprawił, że bez problemu można na nich pozyskać kapitał nawet dla najpoważniejszych ofert pierwotnych.

Reklama
Reklama

Według Thomson Financial, także wartość udzielanych kredytów rośnie znacznie szybciej w Europie niż w USA. Londyn ma też potencjalnie bardziej interesującą pulę specjalistów mogących pracować w finansach, między innymi dzięki otwartemu rynkowi pracy w Unii Europejskiej. "New York Times" zauważył jednak, że do pracy finansistów dużo lepiej dopasowała się infrastruktura (sklepy, metro, bary) na Wall Street niż w Londynie.

Konkurencję Nowemu Jorkowi robi nawet rodzimy konkurent - Chicago. Po zapowiedzianej w ubiegłym miesiącu fuzji dwóch giełd towarowych Chicago Mercantile Exchange oraz Chicago Board of Trade Wietrzne Miasto stanie się największym rynkiem instrumentów pochodnych na świecie.

Kłopotliwe prawo

Ken Livingstone, burmistrz Londynu, miasta nieukrywającego planów wyprzedzenia Nowego Jorku, pytany o przyczyny wolniejszego rozwoju rynku za oceanem wskazuje na ustawę Sarbanesa-Oxleya. Wspomina o tym czynniku także przygotowany na zlecenie burmistrza Michaela Bloomberga raport firmy konsultingowej McKinsey o konkurencyjności Wall Street.

Ustawodawstwo wprowadzone w USA po upadku WorldComu i Enronu okazało się na tyle restrykcyjne, że odstraszyło międzynarodowy kapitał przed wchodzeniem na amerykańskie giełdy. Nowy Jork stał się może bezpieczniejszym miejscem do inwestowania, ale spełnienie nowych wymogów sprawozdawczości i kontroli zwiększyło wydatki firm i odbiło się negatywnie na wynikach finansowych spółek. Naciski Wall Street i zmiana politycznej warty w Waszyngtonie mogą się przyczynić do wprowadzenia korekt do ustawy Sarbanesa-Oxleya, co powinno rozluźnić nieco gorset obowiązkowej sprawozdawczości, a przede wszystkim kosztownych mechanizmów kontroli wewnętrznej. Charles Calomirys, profesor z Columbia Business School, uważa za realne przegłosowanie poprawek jeszcze przed 1 stycznia 2008 r., co powinno przywrócić nowojorskiemu rynkowi kapitałowemu niekwestionowany prymat.

Utrata znaczenia może mieć poważne skutki dla całego miasta. Z Wall Street żyje obecnie około 9 procent wszystkich pracujących nowojorczyków. Sektor finansów generuje aż 31 proc. dochodów podatkowych miasta.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama