Hexeline, handlująca odzieżą damską z tzw. wyższej półki, zaczyna na Wschodzie rozwijać sieć salonów firmowych. Jeszcze w tym miesiącu otwarte zostaną dwa punkty działające na zasadzie franczyzy: w Sankt Petersburgu oraz we Lwowie. W ciągu trzech lat zagraniczna sieć spółki powinna powiększyćsię o kolejnych 20 placówek. Dotychczas firma odzieżowa prowadziła poza Polską jedynie sprzedaż hurtową. Zapewnia ona prawie 15 proc. przychodów ogółem. Głównymi kierunkami eksportu są: Rosja, Kazachstan, Ukraina, Białoruś oraz Czechy.

Firma inwestuje również w rozwój krajowej sieci sprzedaży. W każdym roku otwiera po kilka nowych placówek zlokalizowanych w centrach handlowych dużych miast (teraz ma 24 salony). Inwestycje finansuje głównie ze środków własnych oraz częściowo z leasingu operacyjnego. Firma nie wyklucza w przyszłości pozyskania kapitału w drodze publicznej emisji akcji.

Zdaniem spółki, w segmencie odzieży luksusowej na krajowym rynku konkurencja nie jest duża. - Naszą ofertą rywalizujemy głównie z produktami marek Deni Cler i Simple - mówi Halina Zawadzka, współwłaścicielka Hexeline. Przypomnijmy, że te marki należą do giełdowych: W. Kruk i Gino Rossi.

Firma nie ujawnia szczegółowych danych finansowych. Uzyskuje kilkadziesiąt milionów złotych rocznych przychodów. - W najbliższych latach przekroczymy 50 mln zł obrotów - uważa Tadeusz Zawadzki, drugi współwłaściciel. Wiadomo, że spółka jest dochodowa i szybko się rozwija. W ubiegłym roku rentowność netto była na poziomie 8 proc. Przychody w 2005 r. w porównaniu z poprzednim rokiem zwiększyły się o 12 proc. W ciągu trzech kwartałów tego roku dynamika obrotów jest już o połowę większa. - Również w zakresie zysku operacyjnego i zysku netto notujemy wyraźną poprawę - twierdzi T. Zawadzki. Od stycznia do września 2006 r. zysk operacyjny wzrósł o 170 proc. względem analogicznego okresu 2005 r. EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) w 2005 r. poprawiła się prawie pięciokrotnie, a w tym roku prawie dwukrotnie. Z kolei udział EBITDA w przychodach ze sprzedaży zwiększył się z 2,9 proc. w 2004 r. do 12,1 proc. w 2005 r. oraz z 4,5 proc. po trzech kwartałach 2005 r. do 6,2 proc. po trzech kwartałach 2006 r.