Deficyt i tak zmniejszymy

Dziś ministrowie finansów Unii zajmą się oceną stanu finansów publicznych Polski. Opinia będzie z pewnością negatywna. Jakie stanowisko powinien zająć nasz rząd, formułując nową wersję Programu konwergencji i dyskutując z partnerami z UE dalsze kroki w ramach procedury nadmiernego deficytu?

>Na to pytanie odpowiada Wiesław Szczuka, główny ekonomista BRE Banku:

- Konieczne wydaje się przedstawienie partnerom z UE katalogu konkretnych działań, które uwiarygodnią nasze twierdzenie, że w przyszłym roku możliwe będzie ograniczenie deficytu do poziomu przewidywanego przez rząd, czyli około 3,5 proc. PKB. Jednocześnie niezbędne wydaje się złożenie deklaracji, że w 2008 r. Polska będzie dążyć do obniżenia deficytu w okolicach 3 proc. PKB. W stosunku do zamiarów już ogłoszonych w uzasadnieniu do projektu przyszłorocznego budżetu wymagałoby to ograniczenia deficytu o dodatkowe 0,3 proc. PKB. Trudno byłoby uznać to za zbyt wysoką cenę za uniknięcie ryzyka pozbawienia nas dostępu do dużych pieniędzy z Funduszu Spójności.