Gdański dystrybutor wyrobów hutniczych wyemituje 15-30 mln nowych akcji, które sprzeda w ofercie publicznej bez prawa poboru. Złomrex, największy akcjonariusz Centrostalu (ma 50,4 proc. akcji), do końca nie zdradzał, jaką decyzję podejmie w sprawie prawa poboru. Gracze giełdowi, którzy liczyli na tanią emisję, zawiedli się. Wczoraj rano kurs walorów Centrostalu rósł nawet o 17 procent. Później - kiedy na giełdę zaczęły docierać informacje z zakończonego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy - zaczął spadać. Na zamknięciu papiery Centrostalu kosztowały 20,5 zł, co oznacza spadek o 7 proc. Z rąk do rąk przeszło niemal 412 tys. akcji, czyli 8 proc. kapitału.
Na początku przyszłego roku, po sporządzeniu prospektu emisyjnego, spółka będzie starała się zainteresować akcjami inwestorów finansowych. Cena emisyjna zostanie ustalona na podstawie budowy księgi popytu. Złomrex chce zachować pakiet kontrolny.
Jeśli Centrostalowi uda się pozyskać pieniądze, wokół spółki - która do tej pory ciągnęła się w ogonie giełdowych dystrybutorów stali - powstanie silna grupa kapitałowa.
111% O tyle w ciągu ostatnich
pięciu sesji wzrósł kurs Centrostalu. Gwałtowną zwyżkę wywołała informacja o potencjalnym kupnie przez Złomrex sieci handlowej koncernu