Największy polski producent dań gotowych odkupił od państwa mniejszościowy pakiet akcji zakładu w Kwidzynie. Za 11,8 proc. papierów zapłacił 4,8 mln zł. Teraz kontroluje 90,7 proc. kapitału firmy, a resztę mają osoby fizyczne.

Odkupienie akcji od MSP było jednym z celów Pamapolu, zaprezentowanych w trakcie czerwcowej oferty publicznej. Spółka deklarowała, że zamierza dążyć do objęcia 100 proc. udziałów w firmie zależnej. Przeznaczała na to ok. 7 mln zł. - Podtrzymujemy te deklaracje - mówi Krzysztof Półgrabia, dyrektor finansowy Pamapolu. Spółka będzie dalej sukcesywnie dokupywać papiery. Niedawno Pamapol kupił za 4,5 mln zł 60 proc. udziałów w firmie Mitmar (hurtowy obrót mięsem). Kolejne 10 mln zł przeznaczy na jej dokapitalizowanie. Zarządy obu spółek opracowują strategię na najbliższe lata. Będzie w niej mowa o inwestycjach rzędu ok. 18 mln zł w 2007 r. Pamapol rozmawia też o przejęciu kolejnych firm z branży. - Nie możemy powiedzieć, kiedy dojdzie do transakcji - twierdzi K. Półgrabia.

Kurs Pamapolu już od kilku tygodni bije historyczne rekordy. W ofercie publicznej akcje były sprzedawane po 11 zł. Wczoraj kosztowały 26,4 zł.