Pięciokrotnie większe od oczekiwanego tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych pozytywnie wpłynęło na notowania kontraktów terminowych przed otwarciem sesji giełdowych w Nowym Jorku. Sieci handlowe pociągnął w górę Wal-Mart, lider tego rynku. Continental Airlines i inni przewoźnicy powietrzni drożeli z powodu spekulacji o połączeniu tej linii lotniczej z United Airlines. Taka transakcja strąciłaby American Airlines z pozycji lidera na rynku amerykańskim.

Sygnały z rynku terminowego potwierdziły się podczas sesji na giełdach. Na początku indeksy rynków akcji notowały 0,3-proc. zwyżki. Dane o sprzedaży podbudowały morale inwestorów i wzmocniły nadzieje, że wydatki konsumentów zneutralizują skutki gorszej koniunktury na rynku nieruchomości, i to bez nakręcania inflacji. O ryzyku wzrostu cen mówili członkowie Fed po wtorkowym posiedzeniu komitetu otwartego rynku amerykańskiego banku centralnego. Wskaźnik giełdy Nasdaq otrzymał silne wsparcie od Apple Computer, kiedy szwajcarski bank UBS rozpowszechnił informację, że producent komputerów oraz i-Pod-ów w kwietniu zacznie wytwarzać również telefony komórkowe.

Na giełdach europejskich gracze podbijali kursy British Airways, Lufthansy i Air France-KLM. Mówiono również o przejęciach w innych branżach, zwłaszcza w finansach. W podwójnej roli, celu i myśliwego, wystąpił holenderski bank ABN Amro. Jego akcje podrożały o 4 proc., a grupa finansowa ING zyskała 1,5 proc. Spośród 600 firm europejskich w indeksie Stoxx najlepszy wynik miała Electricite de France. Akcje tego energetycznego giganta podrożały7,3 proc., a przysłużyła się mu Komisja Europejska, która wytoczy armaty przeciwko rządom kilku państw Unii chroniących rynki przed konkurencją. Szwedzko-szwajcarski koncern ABB, największy na świecie producent sieci elektrycznych, nieco schudł. Część inwestorów zaniepokoił ambitny plan zakupów, na które spółka chce przeznaczyć wiele miliardów dolarów. W ostatnich pięciu latach ABB głównie sprzedawało swoje aktywa.