Wczorajsze spotkanie w Nigerii zaowocowało decyzją o drugiej w tym roku redukcji wydobycia ropy, tym razem o 500.000 baryłek dziennie. Kartel zdecydował się wcielić postanowienie w życie z dniem 1 lutego 2007 roku.
Na zwyżkę cen miał także wpływ gwałtowniejszy niż oczekiwano spadek zapasów ropy w USA. W zeszłym tygodniu zapasy surowca w Stanach Zjednoczonych - będących największym konsumentem ropy na świecie - spadły o 4,3 miliona baryłek wobec 600.000 baryłek prognozowanych przez analityków.
((Tłumaczyła: Ewa Sewerynek; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))