Reklama

Zarządzający funduszami obiecują grać fair play

Kodeks Dobrych Praktyk Inwestorów Instytucjonalnych ma chronić interesy klientów, ale też samych sygnatariuszy. Określa też standardy prezentacji wyników inwestycyjnych. Nie jest jednak obowiązkowy

Publikacja: 16.12.2006 07:21

W jednej z reklam BZ WBK AIB TFI wyniki funduszu Arka BZ WBK Zrównoważony porównuje się do słabszych rezultatów konkurencyjnych produktów z tej grupy. Podobnie jak w wielu innych ogłoszeniach TFI informację o tym, że są to historyczne stopy zwrotu, które nie gwarantują osiągnięcia podobnych rezultatów w przyszłości, podano drobnym drukiem. Emocje w branży TFI budzą także inne reklamy funduszy. Union Investment TFI ogłosiło np. konkurs dla klientów. Za najwyższą wpłatę w określonym terminie można wygrać wycieczkę. BPH TFI zachęca do kupowania swoich funduszy, deklarując przekazanie opłaty manipulacyjnej na konto jednej z fundacji.

- Ta reklama wzbudza poważne wątpliwości - stwierdził Andrzej S. Nartowski, prezes Polskiego Instytutu Dyrektorów, podczas konferencji poświęconej corporate governance.

Etyczni inwestorzy

Kontrowersyjne akcje promocyjne powinny wkrótce zniknąć z mediów. Pod koniec listopada większość działających na rynku polskim TFI i OFE przyjęło Kodeks Dobrych Praktyk Inwestorów Indywidualnych. Określa on m. in. standardy promowania produktów i sposób prezentacji wyników inwestycyjnych. Dokument wprowadza zakaz stosowania kampanii negatywnej, dyskredytującej konkurencję. Reklama, według przyjętych zasad, nie powinna także sugerować, że wyniki inwestycyjne oczekiwane w przyszłości można prognozować na podstawie historycznych danych. Kodeks zaleca też podawanie informacji o opłatach i w odniesieniu do ryzyka. W przypadku grup portfeli inwestycyjnych wyniki mają być prezentowane jako średnie ważone ze stóp zwrotu ważonych aktywami wszystkich portfeli.

Niezależne rady

Reklama
Reklama

Kodeks reguluje relacje pomiędzy inwestorami instytucjonalnymi, ale też ich stosunki z emitentami. Sporo miejsca poświęcono powoływaniu członków rad nadzorczych. - W Polsce takie stanowisko jest traktowane jako synekura. A spółki to skomplikowane organizacje, trzeba poświęcić dużo czasu, żeby nadzór był sprawowany należycie - uważa Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI.

W jednym z punktów kodeks zobowiązuje inwestorów ze znaczącym pakietem akcji spółki do uczestnictwa w walnych zgromadzeniach akcjonariuszy.

Mogą się porozumieć

Przyjęte przez inwestorów standardy chronią też ich samych, pozwalając na wypracowanie wspólnego stanowiska przed WZA, także na potrzeby jednego zgromadzenia. W dokumencie przyjętym przez inwestorów pojawił się również zapis o konieczności wypracowania własnych zasad głosowania na WZA.

Jak będzie wyglądało stosowanie kodeksu w praktyce? Jego akceptacja nie oznacza żadnych obowiązków dla funduszy. - To samoregulacja, prawo miękkie - mówi Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama