Reklama

Solorz: jest za wcześnie na nową emisję

Publikacja: 19.12.2006 06:05

- Emisja Elektrimu nie jest wykluczona, ale w tej chwili sprzedaż akcji nie byłaby uczciwa wobec inwestorów - uważa Zygmunt Solorz-Żak, największy akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej spółki.

Dlaczego? Dlatego że nadal nie jest do końca rozstrzygnięty spór z Elektrimem Telekomunikacją i Vivendi, francuskim koncernem, z którym Elektrim kilka lat temu zawarł kilka umów, w tym dotyczącą udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej (operatora sieci Era).

Według Zygmunta Solorza-Żaka, dopiero w marcu dojdzie do kolejnej odsłony sporu przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie. Wówczas może się okazać, że "Elek" będzie musiał wypłacić Francuzom odszkodowanie w wysokości kilku miliardów euro. Przed ewentualną emisją inwestorzy powinni także poznać wartość dodatkowej zapłaty, jaką "Elek" ma otrzymać za 48-proc. pakiet udziałów PTC od Deutsche Telekom. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom zarządu Elektrimu, do ustalenia tej ceny raczej na pewno nie dojdzie w tym roku. Z kolei, jak wskazują analitycy z biur maklerskich, aby sprzedać inwestorom, w tym m.in. funduszom inwestycyjnym, akcje nowej emisji, "Elek" musiałby najpierw odzyskać wiarygodność i wyjaśnić, co się dzieje z jego energetycznymi aktywami. - To warunek, aby zainteresować fundusze - uważa Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

2 miliardów euro

i więcej może domagać się od Elektrimu francuski Vivendi przed arbitrami

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama