Styczeń, luty - to kolejny termin wyboru nowego szefa PKO BP. Według Sławomira Skrzypka, pełniącego obowiązki prezesa największego polskiego banku, do tego czasu powinien zostać skompletowany skład zarządu PKO BP. P. o. prezesa mówił o tym podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami.
Brakuje nie tylko prezesa
S. Skrzypek powtórzył wczoraj, że nie kandyduje na prezesa PKO BP. Nie oznacza to, że nim nie zostanie. W samym banku jest uważany za kandydata numer jeden na to stanowisko. Przypomnijmy, że w wywiadzie dla "Parkietu" sprzed kilku tygodni S. Skrzypek stwierdził: - Nie powiedziałem, że nie chcę być prezesem PKO BP. Powiedziałem, że nie ubiegam się o to stanowisko.
W samym banku za całkiem realną jest uważana perspektywa wejścia do zarządu byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza (o takiej możliwości poinformowały we wtorek telewizyjne "Wiadomości"). Nasi rozmówcy zwracają jedynie uwagę, że Marcinkiewicz nie mógłby być prezesem - nie ma wymaganego przepisami doświadczenia w instytucjach finansowych i nie zostałby zaakceptowany przez nadzór bankowy.
Nikt nie ma akceptacji