Reklama

Czeskie AAA Auto: podwójny debiut

Lider rynku sprzedaży używanych samochodów w Europie Środkowej będzie intensywnie inwestować - również w Polsce

Publikacja: 23.12.2006 11:06

Spółka może przeprowadzić ofertę akcji już w przyszłym roku. - Nie ma jeszcze konkretnej decyzji w sprawie terminu przeprowadzenia emisji - mówi "Parkietowi" Vladimir Bystrov, dyrektor agencji public relations Bison & Rose, która obsługuje AAA Auto. - Na razie rozważane są trzy warianty. Jeden z nich zostanie wybrany najprawdopodobniej już w przyszłym miesiącu - dodaje.

Debiut w Pradze i Warszawie

- Firma planuje wejść na dwie giełdy jednocześnie - mówi Bystrov. Na razie nie jest w stanie stwierdzić, jaką kwotę będzie chciała zebrać od inwestorów. Można się jednak spodziewać, że nie będzie ona niska, bo obroty firmy w ubiegłym roku przekroczyły 291 mln euro.

AAA Auto, jeżeli zdecyduje się przeprowadzić emisję na warszawskiej GPW, nie będzie jedyną czeską spółką, która jest notowana w Polsce. W tym roku w Pradze zadebiutowały tylko dwie firmy - Pegas i ECM. Akcjami tej pierwszej już można handlować w Warszawie, a druga zapowiada wejście na nasz rynek w przyszłym roku. Od niedawna na GPW można też kupić walory czeskiego koncernu energetycznego CEZ.

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że w przyszłym roku w Warszawie zadebiutuje przynajmniej pięć firm zza naszej południowej granicy. - Polski rynek jest atrakcyjny, bo jako największy w regionie oferuje emitentom wysoką płynność ich akcji - mówi nam Mark Robinson, kierownik działu analiz rynków wschodzących w londyńskim CA IB. - Szanse na udany debiut wzrastają również dzięki funduszom emerytalnym, które inwestując na GPW, nakręcają kursy notowanych na niej akcji - dodaje.

Reklama
Reklama

Ekspansja w regionie

- Pieniądze zebrane z emisji posłużą spółce do rozwoju działalności w Europie Środkowo-Wschodniej - zaznacza Bystrov. Dyrektor agencji public relations twierdzi, że spółka, która już działa w pięciu krajach regionu, sprzedaje więcej używanych samochodów w Czechach, na Węgrzech i na Słowacji niż każdy z jej konkurentów. - AAA Auto chce być liderem branży również w Polsce - twierdzi.

Na razie firma nie planuje jednak większych przejęć na żadnym z rynków, ponieważ "preferuje wzrost organiczny".

W Polsce AAA Auto chce do końca tego roku sprzedać 600 samochodów. W 2007 roku ma być ich już 8 tysięcy. Żeby taki skok był możliwy, firma uruchomi u nas 20 oddziałów. AAA Auto zapowiada, że do końca 2008 roku zainwestuje w Polsce 24 mln euro.

Jeżeli wziąć pod uwagę plany ekspansji dilera używanych samochodów również na innych środkowoeuropejskich rynkach, to widać, że kapitał potrzebny na rozwój firmy nie będzie na pewno mały. To kolejny argument przemawiający za emisją sporej wartości.

AAA Auto dynamicznie rośnie

Reklama
Reklama

Firma, której jedynym właścicielem jest mieszkający w Pradze Australijczyk Anthony James Denny, od początku działalności do połowy tego roku sprzedała już 300 tys. używanych samochodów. Do niedawna

spółka była obecna tylko na czeskim rynku. W 2004 r. weszła do Słowacji i Rumunii. W br. rozpoczęła ekspansję na Węgrzech i w Polsce. Ambicje AAA Auto sięgają jednak wyżej. Na stronie internetowej www.aaaauto.cz swoje usługi oferuje w 14 językach. Na przyszły rok firma zapowiada wejście do Bułgarii i Serbii. Bardzo duże nadzieje AAA Auto wiąże z rozwojem działalności na polskim rynku. W ekspansji ma pomóc kapitał zebrany na giełdzie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama