O godzinie 14.22 tonę miedzi w transakcjach na kontrakty trzymiesięczne wyceniano na 6.415 dolarów wobec 6.330 dolarów na piątkowym zamknięciu. Od początku grudnia cena miedzi spadła już o około 10 procent, a od osiągniętego w połowie maja rekordu wszech czasów jest już niższa o niemal 2.400 dolarów. Spadkowy trend ceny surowca jest wynikiem, między innymi, sygnałów świadczących o osłabieniu tempa wzrostu gospodarczego w USA, obaw przed spadkiem popytu w Chinach oraz rosnących zapasów metalu, uważają dealerzy.
Chińskie władze celne poinformowały w zeszłym tygodniu, że chiński import miedzi rafinowanej był w ubiegłym miesiącu o 4,2 procent mniejszy niż rok wcześniej. Zapasy miedzi na londyńskiej giełdzie metali (LME) wzrosły zaś w środę o kolejnych 650 ton, osiągając tym samym najwyższy od lipca 2004 roku poziom 178.775 ton.
((Tłumaczyła: Anna Panek; Redagowała: Joanna Radkiewicz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))