Podpisany przed tygodniem przez CP Energię i rosyjski Gazexport kontrakt na dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) nie tylko zapewni polskiej spółce źródło surowca, ale przede wszystkim umożliwi przejęcie rosyjskiego producenta błękitnego paliwa. - W związku z zawarciem umowy z Gazexportem następuje realizacja transakcji zakupu Kriogazu - potwierdza Marcin Buczkowski, prezes CP Energia.
Pozwolenie na eksport
Na początku sierpnia należący w 50 proc. do Capital Partners dystrybutor gazu podpisał umowę kupna wszystkich akcji rosyjskiej spółki ZAO Kriogaz. - Nie możemy zdradzić szczegółów transakcji - mówi Buczkowski. Firma specjalizuje się w produkcji i rozwoju technologii skroplonego gazu ziemnego. Kriogaz zajmuje się również wytwarzaniem ciepła na bazie LNG, projektowaniem i budową stacji tankowania skroplonego gazu, oraz eksploatacją i nadzorem części systemu dystrybucji surowca w obwodzie St. Petersburg. - Wspólnie z partnerami rosyjskimi chcemy realizować program inwestycyjny, zmierzający do dalszego zwiększenia mocy wytwórczych LNG, przede wszystkim w celu zaspokajania potrzeb rynku rosyjskiego i eksportu. Chcielibyśmy, aby Kriogaz stał się dla nas bazą rozwoju inwestycji związanych z LNG na terenie Rosji - mówi Buczkowski. Dodaje, że CP Energia zajmie się zagospodarowaniem nadwyżek produkcyjnych, które sprzeda poprzez własne sieci gazowe w Polsce.
Finalizację przejęcia uzależniono od zawarcia przez CP Energię kontraktu na eksport LNG z Rosji. Sprzedażą skroplonego gazu ziemnego w Rosji może zajmować się jedynie kontrolowany przez państwo Gazprom. Aby móc eksportować LNG z Rosji, CP Energia musiała więc zawrzeć z nim kontrakt na pośrednictwo. Efektem tego jest grudniowa umowa ze spółką zależną Gazpromu - Gazexportem, która dotyczy sprzedaży 1 tys. ton LNG (równowartość ok. 1,34 mln metrów sześciennych gazu ?zwykłego"). Kontrakt, którego realizacja ma się rozpocząć w nowym roku, zawarto na sześć miesięcy z opcją przedłużenia.
Na razie głównie LNG