Po 25 stycznia na giełdzie można będzie handlować akcjami pracowniczymi Zelmera. W rękach byłych i aktualnych pracowników jest prawie 15 proc. walorów spółki. W wolnym obrocie jest teraz 11,41 proc. akcji rzeszowskiej firmy, czyli mniej niż mają obecnie pracownicy. Można spodziewać się, że znaczna część załogi zdecyduje się na sprzedaż walorów, które otrzymali za darmo.
Zarząd pełen optymizmu
Wartość akcji należących do pracowników Zelmera, według wczorajszego kursu wynosi ponad 125 mln zł. - Jesteśmy przekonani, że asymilacja akcji pracowniczych nastąpi bez żadnych problemów - mówi Maciej Olszak, szef biura zarządu Zelmera. - Nasz akcjonariat jest stabilny. Mimo wysokiego kursu walorów ING NN OFE zwiększył swoje zaangażowanie w spółce. Dokupił 90 tysięcy akcji, o czym dowiedzieliśmy się na NWZA 18 grudnia, kiedy akcjonariusze zarejestrowali swoje udziały - dodaje M. Olszak.
Głównym inwestorem Zelmera jest fundusz Zelmer Holdings (ma prawie 49 proc. akcji). 0,06 proc. nadal należy do Skarbu Państwa. Niemal 26 proc. walorów kontrolują fundusze inwestycyjne.
Papiery za prywatyzację