Reklama

Pracownicy Zelmera sprzedadzą akcje

Za miesiąc na giełdzie mogą pojawić się papiery, stanowiące 15 proc. kapitału producenta AGD. Obecnie w obrocie jest blisko 12 proc. walorów

Publikacja: 29.12.2006 07:10

Po 25 stycznia na giełdzie można będzie handlować akcjami pracowniczymi Zelmera. W rękach byłych i aktualnych pracowników jest prawie 15 proc. walorów spółki. W wolnym obrocie jest teraz 11,41 proc. akcji rzeszowskiej firmy, czyli mniej niż mają obecnie pracownicy. Można spodziewać się, że znaczna część załogi zdecyduje się na sprzedaż walorów, które otrzymali za darmo.

Zarząd pełen optymizmu

Wartość akcji należących do pracowników Zelmera, według wczorajszego kursu wynosi ponad 125 mln zł. - Jesteśmy przekonani, że asymilacja akcji pracowniczych nastąpi bez żadnych problemów - mówi Maciej Olszak, szef biura zarządu Zelmera. - Nasz akcjonariat jest stabilny. Mimo wysokiego kursu walorów ING NN OFE zwiększył swoje zaangażowanie w spółce. Dokupił 90 tysięcy akcji, o czym dowiedzieliśmy się na NWZA 18 grudnia, kiedy akcjonariusze zarejestrowali swoje udziały - dodaje M. Olszak.

Głównym inwestorem Zelmera jest fundusz Zelmer Holdings (ma prawie 49 proc. akcji). 0,06 proc. nadal należy do Skarbu Państwa. Niemal 26 proc. walorów kontrolują fundusze inwestycyjne.

Papiery za prywatyzację

Reklama
Reklama

Akcje rzeszowskiego producenta AGD trafiły do pracowników na podstawie ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Uprawnionymi do otrzymania bezpłatnych akcji byli pracownicy Zelmera, zatrudnieni w dniu komercjalizacji przedsiębiorstwa (1 sierpnia 2001 r.) oraz osoby, które przepracowały w rzeszowskiej firmie minimum 10 lat (pod warunkiem, że stosunek pracy wygasł w wyniku przejścia na emeryturę, rentę lub z winy pracodawcy). Mogli obejmować papiery do 25 kwietnia 2006 r. Do tego dnia do pracowników trafiło 99,4 proc. walorów, które im się należały od Skarbu Państwa.

Kupię, sprzedam w internecie

Część akcji Zelmera mogła zmienić właściciela. W internecie pojawiały się ogłoszenia "kupię akcje pracownicze Zelmera". Trudno ocenić, ile papierów zbyli ich prawomocni posiadacze, nie czekając do stycznia 2007 r. Prawnicy ostrzegają, że umowy przeniesienia akcji przed upływem daty embarga (w przypadku Zelmera to 2 lata od debiutu) są nieważne.

W listopadzie do obrotu giełdowego weszły akcje pracownicze PKO BP. Nie zachwiało to kursem banku - ten lekko wzrósł. W tym przypadku inne były proporcje pomiędzy walorami już notowanymi na GPW, a podażą akcji pracowniczych. Załoga Zelmera chętniej odsprzeda akcje, co może w większym stopniu przełożyć się na notowania. Z drugiej strony większa płynność papierów przyciągnie do spółki fundusze.

Pupil funduszy Kurs wciąż w górę

Do 2001 r. Zelmer był firmą państwową. Następnie przekształcono go w spółkę akcyjną, należącą do Skarbu Państwa. 27 stycznia 2005 r. akcje rzeszowskiego producenta AGD zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Inwestorzy kupili od Skarbu Państwa 85 proc. walorów. Cena emisyjna wynosiła 13,2 zł (12,9 zł dla inwestorów indywidualnych). Kilka miesięcy później wezwanie na akcje Zelmera ogłosił fundusz Zelmer Holdings, zarządzany przez Enterprise Investors (obecnie największy udziałowiec spółki). W maju 2005 r. płacił za nie po 18,3 zł. Niedawno akcje Zelmera kosztowały nawet 61,5 zł (to rekord), a wczoraj 56,76 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama