Atrakcyjność wyceny rynkowej Odlewni wzrosła uważa - T. Kaczmarek, analityk DM BZ WBK. Biuro ocenia ją w pięciostopniowej skali. W raporcie z 22 grudnia Kaczmarek podwyższył atrakcyjność z 1 do 3.

W piątek kurs wzrósł o 3,2 proc., do 9,7 zł. Cena walorów wróciła więc do poziomu odpowiadającego fundamentom. Jak szacuje T. Kaczmarek, w perspektywie najbliższych 12 miesięcy cena powinna oscylować w przedziale 8,8-9,8 zł. Przypomnijmy, że w październiku analityk obniżył ocenę atrakcyjności wyceny rynkowej Odlewni z 4 do 1. Akcje kosztowały wtedy 12,65 zł. Klikudnowy wzrost kursu przy wysokich obrotach nie miał jednak nic wspólnego z fundamentami. Był oparty na pogłosce, że do firmy wchodzi... Roman Karkosik.

W grudniowym raporcie T. Kaczmarek skorygował prognozy wyników finansowych na lata 2006 i 2007, ponieważ - jak uważa - Odlewniom nie uda się jeszcze w tym czasie wykorzystać pełnych mocy produkcyjnych. Analityk obniżył prognozę zysku operacyjnego na 2006 rok z 7,3 mln zł do 6,7 mln zł, a sprzedaży z 119 do 103 mln zł. Oficjalne szacunki zarządu Odlewni mówią o 116 mln zł sprzedaży w 2006 roku. - Nie ma przesłanek do korygowania prognozy - mówi Leszek Walczyk, wiceprezes spółki.

Jeśli chodzi o szacunki Kaczmarka dotyczące 2007 roku, wcześniej analityk szacował, że firma będzie miała 10,8 mln zł zysku operacyjnego, przy 135 mln zł przychodów. Po korekcie prognoza wynosi odpowiednio 9,4 mln i 129 mln zł.