W tym roku trudniej będzie znaleźć wyjątkowo atrakcyjne akcje. Powodem był bardzo szybki wzrost kursów w minionym roku - uważają analitycy. Ale większość spółek nie powinna mieć problemów ze zwiększaniem zysków.
Jak wynika z zebranych przez nas prognoz analityków, w tym roku wzrośnie zysk netto 88 proc. spółek. Przeciętna zwyżka powinna wynieść ponad 28 proc. Pod względem dynamiki wyróżnić się mogą zwłaszcza firmy informatyczne, budowlane oraz część banków. Eksperci oceniają jednak, że poprawa wyników ominie niektóre duże spółki, takie jak Lotos, TP, PKN Orlen, Netia, GTC czy Kredyt Bank. Wyjątkowo mało zgodni są analitycy w przypadku KGHM. Zróżnicowane poglądy na temat kondycji rynku miedzi sprawiają, że prognozy zysku netto koncernu metalowego wahają się od bardzo optymistycznych (wzrost o 720 mln zł) po zdecydowanie zniechęcające (spadek o 828 mln zł).
Spodziewana poprawa wyników większości spółek nie zawsze idzie w parze z ich atrakcyjnością. Przykładowo analitycy zgadzają się, że zbyt drogie stały się walory firm budowlanych, mimo że w tym roku powinny nadal zwiększać one zyski. Rzecz w tym, że w wyniku ubiegłorocznej zwyżki ceny akcji w sektorze budowlanym uwzględniają już oczekiwaną poprawę wyników. Podobne sceptyczne zalecenia dotyczą między innymi przemysłu drzewnego, lekkiego i elektromaszynowego.
Eksperci ostrzegają, że w rozpoczynającym się roku nadzieje inwestorów zawieść mogą notowania wielu najmniejszych spółek. Analitycy w swoich opracowaniach radzą inwestorom, aby zainteresowali się akcjami firm m.in. z branży materiałów budowlanych, chemicznej i spożywczej.