Reklama

Częste roszady kadrowe przy zarządzaniu długiem

Wkrótce czeka nas czwarta już zmiana na stanowisku wiceministra finansów odpowiedzialnego za zarządzanie długiem publicznym w tej kadencji. Obniża to nasz prestiż wśród inwestorów

Publikacja: 05.01.2007 08:16

Odwołanie wiceministra finansów zajmującego się długiem publicznym i prognozami zaskoczyła rynki, a także urzędników resortu. Piotr Soroczyński stracił tę posadę zaraz po tym, jak resort opublikował dobre wyniki o wykonaniu budżetu i zaktualizował przewidywania dotyczące długu publicznego. MF ocenia, że na koniec roku może być on niższy, niż przewidywany wcześniej poziom 49,2 proc. PKB. Resort nie wykluczył także, że w przyszłym roku unikniemy przekroczenia pierwszego progu zadłużenia (50 proc. PKB) i nie będziemy w efekcie musieli stosować procedur ostrożnościowych.

Co więcej, wiceminister miał się dziś spotkać w Bristolu z zagranicznymi inwestorami, zainteresowanymi zakupem polskich euroobligacji. - To dziwna decyzja. P. Soroczyński miał dobry kontakt z rynkiem finansowym. Sposób, w jaki komunikował się z inwestorami, był doceniany - komentuje Ryszard Petru, główny ekonomista BPH.

Wicepremier już wybrała

Biuro Ministra zapewnia, że żadnych zastrzeżeń merytorycznych do pracy ministra nie było. Nieoficjalnie wiadomo, że wicepremier Zyta Gilowska znalazła inną osobę, z którą chce współpracować. Jest nią - jak dowiedział się "Parkiet" - Katarzyna Zajdel-Kurowska, główna ekonomistka Banku Handlowego, pracująca w BH od 1998 r. Dla niej byłby to powrót do "źródeł". Swoją karierę rozpoczynała bowiem w Departamencie Polityki Finansowej i Analiz w resorcie finansów. Teraz, jako wiceminister, będzie nadzorować jego pracę. K. Zajdel-Kurowska ukończyła studia na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Jest wiceszefem Polskiego Stowarzyszenia Ekonomistów Biznesu.

Kolejna zmiana w MF

Reklama
Reklama

Czwarta już zmiana na stanowisku wiceministra odpowiedzialnego za dług i analizy - czyli kwestie, które trudno określić jako "polityczne", może dziwić. Po wyborach sprawami tymi zajmował się Cezary Mech - twórca programu gospodarczego PiS. Po jego dymisji w kwietniu 2006 r. departamenty długu i analiz na krótko trafiły pod nadzór wiceministra Jarosława Pietrasa. Od maja ub.r. tematami tymi zajmował się Stanisław Kluza. Po tym, jak zastąpił Z. Gilowską na stanowisku ministra, przekazał swoje kompetencje P. Soroczyńskiemu.

Wciąż bez rewolucji

Były już wiceminister nie straci na dymisji. Został prezesem Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Częste zmiany na kierowniczych stanowiskach powodują jednak, że MF nie próbuje zmieniać wytycznych zarządzania długiem. Zmniejsza to szanse na elastyczne podejście do zmieniającej się sytuacji na rynku walutowym. - Wciąż dominuje tendencja wyznaczona po odejściu C. Mecha, by większość emisji kierowana była na rynek krajowy - mówi R. Petru.

Roszady kadrowe utrudnić mogą także ważne dla Polski negocjacje dotyczące wcześniejszej spłaty zadłużenia względem Klubu Paryskiego. Chodzi o kredyty opiewające na wartość około 25 mld zł. Polsce opłaca się ich pozbyć, ponieważ są oprocentowane wyżej niż obecna oferta rynkowa. Podobne negocjacje czekają nas także z Klubem Londyńskim.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama