Romanceram - rumuńska spółka, którą Cersanit przejął w 2006 r. - zwiększy w tym roku moce produkcyjne z 0,6 do 1 mln sztuk ceramiki sanitarnej rocznie. Tym samym zdolności całej grupy wzrosną do 3,2 mln sztuk. O kolejny milion powiększą się po uruchomieniu fabryki, która powstaje teraz na Ukrainie.
Za pakiet dający prawo do 78 proc. głosów na WZA Romanceramu giełdowy producent płytek i ceramiki sanitarnej zapłacił nieco ponad 9 mln zł. Spółka zobowiązała się też, że zainwestuje w zakład przynajmniej 7,5 mln zł. Do tej pory rumuńska firma otrzymała od Cersanitu dwie pożyczki na kwotę ponad 50 mln zł. Zdaniem Artura Kłoczko, przewodniczącego rady nadzorczej Cersanitu, na razie większe inwestycje nie będą już tam konieczne.
Teraz Cersanit skupia się głównie na wdrożeniu w fabryce swoich standardów korporacyjnych. Nacisk położy też na rozwój dystrybucji. Produkowana w Romaceramie ceramika sanitarna sprzedawana będzie w Rumunii pod marką Cersanitu. Spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa w ciągu najbliższych kilku lat chce powiększyć moce produkcyjne do 10 mln sztuk ceramiki rocznie. Będzie też wytwarzać więcej płytek. Dzięki przejęciu Opoczna moce grupy wzrosną do 50 mln mkw. płytek rocznie. Kolejne 7 mln mkw. będzie powstawać w fabryce na Ukrainie.