"Jeśli ta sytuacja [przerwa w dostawie ropy] będzie się utrzymywała i będzie wynikało to z umów zapewne tak" - powiedział Naimski odpowiadając na pytanie, czy strona polska będzie występowała o odszkodowanie za wstrzymanie dostaw ropy.
Dodał, że będzie to zależało od spółek - polskich rafinerii - które importują ropę.
Naimski powiedział, że umowy są w ten sposób skonstruowane, że straty ponoszone na skutek braku dostaw uderzają w dostawców, czyli w stronę rosyjską. Według niego, strona rosyjska będzie starała się zrekompensować poniesione straty.
Wiceminister podkreślił, że PKN Orlen i Grupa Lotos przygotowują się do przyjęcia surowca drogą morską poprzez Naftoport o zdolności 28 mln ton rocznie.
"Moc przeładunkowa i przesyłowa pozwala na pokrycie dostaw dla obu rafinerii" - powiedział.