"Dzisiaj nic specjalnego nie powinno się wydarzyć. W Polsce nie ma danych makro, w strefie euro jedynie są nowe zamówienia w przemyśle w Niemczech, ale ta figura nie powinna istotnie wpłynąć na rynek walutowy" - ocenia Marcin Mrowiec z banku BPH.
Jego zdaniem, również zaakceptowanie kandydatury Sławomira Skrzypka na stanowisko prezesa NBP nie powinno ruszyć polską walutą.
"Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że kandydat wypowiadał się ogólnikowo o polityce monetarnej, bo się po prostu wcześniej nią nie zajmował" - powiedział Mrowiec.
"Pierwsze wrażenie jest takie, że nie będzie żadnych rewolucji w NBP, a to może uspokajać rynki" - dodał.
W przypadku dolara, zdaniem analityka, dojście powyżej 3 zł za amerykańską walutę jest na razie niemożliwe.