Nałożenie na Telekomunikację rekordowej kary w wysokości 3 proc. jej przychodów w 2006 roku zapowiedziała wczoraj Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Co prawda, od miesiąca regulator ostrzegał, że może sięgnąć po tak wysoką karę (gdyby wziąć pod uwagę obroty spółki w 2005 roku, to wyniosłaby ona ponad 365 mln zł), jednak dopiero we wtorek A. Streżyńska poinformowała, że "sprawa jest już przesądzona, a wniosek o nałożenie na TP maksymalnej kary w wysokości 3 proc. jej rocznych przychodów jest już gotowy". Urząd wyda decyzję o karze, gdy spółka dostarczy mu informację o zeszłorocznych przychodach.
Tak drastyczny krok regulatora wywołało wprowadzenie przez spółkę zbyt wysokiej, jego zdaniem, opłaty za korzystanie z wersji neostrady (usługi internetowej TP) bez konieczności opłacania przy tym abonamentu telefonicznego (w wysokości ok. 50 zł miesięcznie). Operator w grudniu poinformował, że od klientów zamierza pobierać 36,6 zł brutto. Regulator chciał niższej opłaty, która miałaby wynosić ok. 22 zł. Zdaniem UKE, wyższa kwota jest nieuzasadniona kosztami utrzymania łącza telefonicznego, a wprowadzając ją TP chce po prostu zarobić.
Doprowadzenie do rozdzielenia sprzedaży neostrady i usług telefonicznych to oczko w głowie UKE. Urząd, mimo oporu ze strony spółki, starał się do tego doprowadzić od połowy zeszłego roku. Dopiero nałożenie we wrześniu 100 mln zł kary spowodowało, że spółka zgodziła się spełnić żądania. Od poniedziałku ma przyjmować wnioski od klientów o wyłączenie telefonu i sprzedaż samej usługi internetowej. Zgodnie z zapowiedziami, wnioski mają być realizowane od połowy lutego.
TP ma zamiar odwołać się od zapowiedzianej kary. Jacek Kalinowski, rzecznik spółki, podkreśla, że decyzja urzędu będzie niezgodna z prawem unijnym. Według operatora, UKE nie ma prawa kontrolować cenników usług internetowych, a tylko cenniki usług telefonicznych. Jak pisaliśmy w grudniu, sprawą może się zająć Komisja Europejska.
Informacja o maksymalnym wymiarze kary nie wywołała gwałtwonego spadku kursu TP. Akcje potaniały wczoraj o 0,13 proc., do 23,79 zł.