Komisja Europejska zwiększyła limit pomocy publicznej, którą legalnie można przyznać każdemu przedsiębiorcy. Nie podlega ona przy tym obowiązkowemu zgłoszeniu do Brukseli. W latach 2007-2013 limit tzw. pomocy de minimis będzie wynosił 200 tys. euro. Oznacza to, że jeśli łączna wysokość np. ulg podatkowych czy też dotacji, które firma w ciągu trzech lat dostanie od państwa lub władz samorządowych, nie przekroczy tej kwoty, to nie będzie ona podlegała ocenie przez KE. W przypadku wyższej pomocy na temat legalności jej udzielenia będzie musiała wypowiedzieć się Bruksela. A proces notyfikacji pomocy (przechodzą go m.in. inwestycje zagraniczne realizowane w specjalnych strefach ekonomicznych) trwa kilka miesięcy.
Po raz pierwszy pomoc de minimis będzie dotyczyła sektora transportowego. Jednak w przypadku firm z tej branży jej limit jest niższy i wynosi 100 tys. euro. Nie można jej przeznaczyć na zakup pojazdów.
Przedsiębiorcy muszą się liczyć także z nowymi ograniczeniami. M. in. nie będzie można łączyć tej pomocy z innymi formami wsparcia (np. dotacjami sektorowymi), jeśli będzie zagrażało to konkurencji na rynku. Wartość wsparcia de minimis w Polsce w 2005 roku wyniosła 650 mln zł.