Znalezienie w składzie WIG20 spółek, których kursy znajdują się w średnioterminowych trendach wzrostowych, robi się coraz trudniejsze. Właściwie stopniowa wspinaczka indeksu blue chips w ciągu ostatnich miesięcy byłaby w ogóle niemożliwa, gdyby nie zwyżkujące notowania banków. Kursy praktycznie wszystkich banków wchodzących w skład WIG20 znajdują się w trendzie wzrostowym. Strach pomyśleć, co stałoby się, gdyby notowania tej branży spotkała silniejsza korekta. Jeśli nie głębsza przecena, to przynajmniej zastój kursów jest realnym scenariuszem z uwagi na dość wygórowane wyceny części banków. Istotne znaczenie może też mieć ewentualna zmiana trendu na rynku obligacji. Druga połowa ub.r. upłynęła pod znakiem wzrostu cen papierów skarbowych, w miarę jak rynek przekonał się, że ryzyko wzrostu inflacji i stóp procentowych zostało oddalone. Od grudnia tendencja wzrostowa na rynku obligacji została wyhamowana i można się zastanawiać, czy nie jest to wstęp do spadku cen. Byłby to negatywny czynnik dla wyników banków, które w swoich aktywach utrzymują duże pakiety obligacji.
Do nielicznych innych dużych spółek, których kursy znajdują się w trendzie zwyżkowym, należą przedstawiciele branż związanych z budownictwem i rynkiem nieruchomości. Przykładowo, kurs dewelopera GTC konsoliduje się u szczytu ponadpółrocznego trendu wzrostowego i można przypuszczać, że jest to faza akumulacji poprzedzająca kontynuację dotychczasowego trendu. W podobnej sytuacji znajdują się notowania producenta materiałów budowlanych Kęt. Większych oznak słabości nie zdradza kurs Polimeksu-Mostostalu.
Wśród innych firm wyróżnia się Agora, która stopniowo wspina się na nowe szczyty tendencji zwyżkowej, zapoczątkowanej jesienią
ub.r. Sprawdzianem dla stosunkowo młodego trendu będą wyniki finansowe za IV kw. 2006 r., które pokażą, czy spółka faktycznie najgorszy okres ma już za sobą. Bliskie maksimów są też notowania TVN, z tym że w tym przypadku impet zwyżki wyraźnie słabnie. Roczne tempo wzrostu wynosi około 50 proc., podczas gdy w październiku ub.r. przekraczało 120 proc.