Wczorajsze święto w USA sprawiło, że rynki walutowe na świecie zachowywały się spokojnie. Doszło jedynie do niewielkiego odbicia notowań eurodolara po ostatniej fali spadkowej. Sennie było także na polskim rynku, gdzie zmiany kursów były niewielkie.
Jeśli chodzi o najbliższe dni, to pozytywne dla złotego wieści zdają się płynąć z rynku akcji. Kolejne zwyżki indeksów giełdowych - jeśli się utrzymają - mogą zapowiadać także wzrost notowań naszej waluty. W ostatnich miesiącach zależność między oboma rynkami była wyjątkowo silna i można się spodziewać jej utrzymania. To sygnał, że przepływy kapitału odgrywają coraz większą rolę w naszym kraju. Szczególnie zjawisko to może wpłynąć na kurs EUR/PLN. Z kolei notowania USD/PLN są bardziej uzależnione od sytuacji eurodolara. Jeżeli wczorajsze wspomniane niewielkie odbicie kursu EUR/USD zapowiada większy ruch w górę, to pomoże to także złotemu. Kurs USD/PLN znajduje się bowiem blisko rozstrzygnięcia. Poziom 3 zł stanowi silny opór i osłabienie dolara na świecie uniemożliwiłoby jego przebicie.