Niebawem grupa Bakallandu, lidera na detalicznym rynku bakalii, powiększy się o kolejne spółki. Zarząd zapowiada, że tegoroczne przejęcia będą większe od dokonanych w 2006 roku. - Prowadzimy rozmowy z czterema spółkami, częściowo z segmentu bakalii, a częściowo - innej żywności. Osiągają od 20 do 70 mln zł obrotów rocznie - informuje Marian Owerko, prezes Bakallandu. - O tym, jaka spółka będzie przejęta w pierwszej kolejności, poinformujemy w lutym. W przyszłym roku skupimy się na porządkowaniu grupy - dodaje.
Zarząd Bakallandu nie zdecydował jeszcze, skąd będą pochodziły pieniądze na nowe przejęcia. Prezes Owerko nie wyklucza nowej emisji akcji.
Bakalland domyka również zeszłoroczne transakcje zakupu Mogo (świadczy m.in. usługi marketingowe przy wprowadzaniu na rynek nowych produktów) oraz Polgruntu (specjalizuje się w produkcji zdrowej żywności).
Łączne wydatki na zakup oraz dokapitalizowanie Mogo, Polgruntu i Solgera (ostateczna umowa przejęcia dystrybutora ryżu i kasz została podpisana już wcześniej) wyniosą 10,2-10,8 mln zł. Pieniądze na te przejęcia Bakalland zdobył z zeszłorocznej emisji akcji. Firma pozyskała wtedy 17,35 mln zł.
W roku obrotowym, który kończy się 30 czerwca 2007 r., Bakalland chce osiągnąć 149,5 mln zł przychodów oraz 7,6 mln zł zysku netto. Prognoza nie uwzględnia wyników przejmowanych spółek. Wczoraj za akcje Bakallandu płacono 8,2 zł, po wzroście o 1,9 proc.